Niko dalej wyje. Dziś był sam przez 2 godziny i sąsiedzi mówili, że z początku wył, szczekał a potem była cisza więc robi postępy :) Pierwsze szkody za nami - odłączył nas od internetu przegryzając kabel, Asi pogryzł buta i torebkę (te rzeczy miała w szkole :D wiec chyba za to że go zostawiła :D). Cała sytuacja była tak komiczna ze się śmiałam a pieskowi uszło wszystko na sucho :D
[CENTER][LEFT]Mały złodziej chipsów:
[IMG]http://i55.tinypic.com/2mwfmnq.jpg[/IMG]
Hm.. Tosia się chyba przekonała :
[IMG]http://i51.tinypic.com/es5g1y.jpg[/IMG]
Na dworze :
[IMG]http://i52.tinypic.com/ndklrd.jpg[/IMG]
[/LEFT]
[/CENTER]
Pozdrawiamy :)