nauka na mielona wolowine:
pies siusia badz robi kupe = chwalimy, glaszczemy, dajemy cos smacznego ( u nas sa to male kuleczki zmielonego miesa wolowego, lub kurczaka lub indyka)
Pies w tej chwili kiedy wychodzimy na dwor po prostu siada po to by cos dostac. Tak sobie mysle przynajmniej. Mamy do dyspozycji wlasny ogrodek wiec moze wychodzic.
Pies u hodowcy spal w klatce kennelowej. U nas tez. Jest druciana klatka wyscielona czyms u nas sa to kocyki. I tam pies spi, badz przebywa gdy jest zmuszony do pozostania w domu. W klatce jest przymocowane naczynie na wode. Klatka jest miejsce do spania i jedzenia a teraz tez i do sikania :( . Miejsce gdzie sie mozna schowac i czuc bezpiecznie. Klatka jest caly czas otwart chyba ze nas w domu nie ma.
Pies kiedy wychodzimy z nim wieczorem na spacer trzesie sie caly. Chyba to z zimna.
Pies pije bardzo malo prawie nic. Wyprowadzany siusia dostaje smakolyk a potem na nowo siusia i siusia czasami do 4-5 czy nawet 6 razy. Przychodzimy do domu i po 1/2 godziny na nowo potrafi pare drupel nasiusiac.
Kiedy bylam na 2 szczepieniu 2 tyg temu wedlug lekarza bylo wszystko ok. Temp byla tez mierzona iec temp nie ma. Ale jutro rano postaram sie zlapac siurki do badania. Juz sobie powmyslalam ze najlepiej na lyze :) Hyyyyyy nie przyznam sie nikomu.
Ja wiem ze ja panikuje ze to jeszcze malenstwo ale ja juz nie wiem. Ja zawsze mialam duze psy teraz mamy bordoga Dodge 3.5 roku i do tego bostona. Nasz bordos juz sie Bulleta boi :( Te male ma jakies dziwne bateryjki ciagle dzialaja. A do tego gryzie bordosia.
Ja juz wiem ze nie powinien miec na imie Bullet a 160 . A to od predkosci osiaganych w domu :)
Pies pochodzi z poznanskiej hodowli pol-rot. To Nevada no-mercy pol rot.