Jump to content
Dogomania

wiesławanowik1

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

wiesławanowik1's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. [quote name='marta0731']Dziekujemy za dobre chęci :) Całe szczęście znalazły się osoby, które mogły pomóc Gizmo [U]i to robią[/U] Czy ktoś tu pisał, że schron mu robi coś złego???:crazyeye: Co z Gizmo dalej będzie - będzie cały czas opisane na watku Gizmo jest przekochanym psiakiem, pewnie szybciutko dom znajdzie PS dlaczego jest wogóle dyskusja na temat wypowiedzi Inez? Normalne jest to, że żaden psiak w schronie nigdy nie miał, i nie będzie miał tak dobrze jak w ds czy nawet dt... Jakby tak miało być, to dogomania by nie istniała...[/QUOTE] Ja pszepraszam jak gogoś uraziłam ale piszecie o szczepieniu,odrobaczeniu a w schronie mówili że to ma i jeszcze kastrację czip że mu nawet zęby wyrwali u weta te które mu nie wypadły noi już się pogubiłam czy to co mówili to ściema czy to wy ściemniacie bo opiekunka była bardzo miła gizmo którego tak nazywacie bardzo ją lubił i wydawało mi się że ona też robi coś bo lubi te psy,jeszcze jedna nie jasna sprawa dla mnie to w jednej wypowiedzi jest że lepiej mu na dt niż na podwurku przecież tam był w takiej chatce ta kobieta przy mnie rozkładała tam na całej posadce koce a wcześniej myła i nie wydało mi się że im tam zimno no to tyle
  2. [quote name='Inez de Villaro']Jak się cieszę, że nie siedzi w schronie, gdzie nikt mu nie pomoże...:) On ma te łapeczki takie króciutkie...słoneczko malutkie, a taka cholera:)[/QUOTE] cześć na wątek dogo weszłam po informacji pani ze schronu która powiedziala mi że ktoś od was się nim zaopiekował i chciałam wiedzieć co dalej się z nim dzieje bo byłam zainteresowana jego adopcją ale zdałam sobie sprawę że sobie nie poradzę z wielu różnych powodów o których nie mogę pisać lecz jestem ciekawa co dalej z nim będzie.od kiedy trafił do schronu chodziłam go odwiedzać i nie pasują mi informacje które macie i opisujecie, w schronie dowiedziałam się że jest zaszczepiony na nosówke parwo i wścieklizne był też wykastrowany zaczipowany miał zrobione rtg z opisem- lek.wet.stwierdził wadę wrodzoną postawy kończyn tylnych. irytuje mnie fakt że piszecie że w schronie nikt mu nie pomógł, w tak krótkim czasie tj.18.01.11-25.02.11 schronisko bardzo dużo mu pomogło. w dzień przed adopcją byłam go odwiedzić miał się dobrze,przytył i chciał się bawić na widok opiekunki bardzo się cieszył napewno nikt mu nie robił nic złego.
×
×
  • Create New...