Bebcik z racji tego ,że dużo ostatnio pracuję i nie ma mnie praktycznie w domu oraz przez to ,że moje mieszkanie nie nadaje się do trzymana psów ( co zauważyłam przy Dex'sie ( nie wiem czemu ale dex mi do niego pasuje i tak go wołałam ) bo z psiaków na razie zrezygnuję , szczególnie że dopiero odmalowałam ściany po tym Demonie :P ), ale jeśli chodzi o dom dla kota to myślę ,że ja i moje dwa łobuzy z otwartymi ramionami przebaletujemy jakiegoś malucha :)
co do Dexa :) rzeczywiście był problem z pozostawianiem go samego nawet w pokoju obok .