Jump to content
Dogomania

tzunchi

Members
  • Posts

    20
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by tzunchi

  1. Śliczna, biedna psinka. [FONT=&quot]Może badanie moczu?[/FONT]
  2. [B]zuzlikowa - 5.10 napisała[/B] 1)... Kami nawet[B] umieszczona w dt joi nie była planowana do natychmiastowej sterylizacji w związku z opinią wydstawioną przez weterynarzy[/B]( zbyt wyniszczony organizm, sterylizacja będąc bardzo poważnym zabiegiem, wykonana powinna być, gdy pies dojdzie do pewnej wagi i odporności organizmu). 2)... niska waga utrzymywała się na tyle długo, że nawet w hotelu u Kuny [B]ledwie przekraczała 40kg[/B]...[B] trzeba było sprawdzić, czy suczka nie może " zastartować", czy jednak jest chora.[/B] 3)... gdy okazało się, że jest zdrowa, masa była zbyt niska i sugestie jednoznaczne- [B]organizm uzupełnia jeszcze to co "sam z siebie zjadł" w dniach bezdomności, jeszcze nie zaczął się odbudowywać. [/B] [B]joi – 30.05 napisała[/B] (…) Kami do lecznicy wjechała po schodach w dół w pozycji "pad cofający". W poczekalni była bardzo grzeczna. Stała spokojnie. Tylko troszkę sprawdzała czy może już wychodzimy. Do Pani doktor bardzo przyjaźnie nastawiona. Dała się osłuchać, obmacać, obejrzeć. Zastrzyku przeciw wściekliźnie nawet nie poczuła. Kami została oceniona na plus minus 4 lata. [B]Waży 47,5 kg[/B]. Osłuchowo Pani Doktor stwierdziła, że serce pracuje bardzo ładnie. W lecznicy sprawdzili czy nie ma chipa, nie ma Ustaliłyśmy, że na razie jako, że nic o niej nie wiadomo wstrzymujemy się z decyzją o zabiegu. Wspólnie stwierdziłyśmy, że Kami może być normalną suką z macicą, może być po sterylce i najmniej prawdopodobna ewentualność, że jest zaciążona. Więc najlepiej poczekać i piesię odchuchać Teraz odpoczywa pod krzaczkiem w cieniu po emocjach[FONT=&quot][/FONT] [FONT=&quot] [/FONT] [B][FONT=&quot]zuzlikowa – 31.05 napisała[/FONT][/B] A co do wagi... to nie jestem zwolennikiem nadmiernego przekarmiania beniastych ze wzgledu na układ kostny i serducho, ale [B]Kami lekko i bezkarnie może chyba osiągnąć wagę 55kg co najmniej[/B]... ze zdjęć wyglada na sporą pannę, więc i 60kg nie będzie nadwagą, ale fotki lubią przekłamywać, więc przyjmijmy, że w granicach 55/60kg będzie ok.
  3. Od 21.07 wiadomo że pies jest zdrowy. Chuda, ale bardzo pomału nabiera ciała. Czym Kami różni się od innych biednych psiaków?
  4. [B]zuzlikowa – 29.06 napisała[/B] „ Zasadniczą potrzebą Kami, była bliskość człowieka i stabilizacja związana z jego posiadaniem.” [B]zuzlikowa -2.07 napisała[/B] „Na wybiegu Kami nie może zostać sama... wspina się na siatkę i usiłuje przejść na drugą stronę. W kojcu jednak nie ma takiego problemu...” [B]Kuna – 5.07 napisała[/B] „(…) Kami ma się dobrze, chodzi z Wojtkiem i Elmo na długie leśne spacery. Biega luzem, bo bardzo ładnie się pilnuje. Pierwszy raz bez smyczy - istne szaleństwo, dzikie gonitwy, podskoki... potem trochę żałowała, bo dystans wynosił 7 km i na końcu nóżki się plątały, ale generalnie szczęście na pysku i w duszy” [B]Kuna – 9.07 napisała[/B] „U Kami wszystko w porządku, wesoła, apetyt dopisuje, kojec w 100% zaakceptowany - obrazek leżącej kołami do góry Kami to obrazek codzienny” [B]zuzlikowa – 10.07 napisała[/B] „..a jak z koopkami Kami? Czy jeszcze jest sytuacja niepokojąca, czy odpuszczamy temat badań dodatkowych?” [B]Kuna – 13.07 napisała[/B] „U Kami psychicznie wszystko OK, wesoła, zabawowa - jednym słowem Kami. Niestety nie mogę tego powiedzieć o zdrówku... tylko nie wpadajcie w panikę, nie dzieje się nic strasznego.... [B]no w zasadzie to się nic nie dzieje[/B]... Kami waży tyle ile ważyła- dzisiaj ją wyczesałam, bo linieje, ma tylko włos okrywowy i żebra na wierzchu, jestem przekonana, ze [B]nie przytyła ani grama[/B]... musimy zanieść koopke do badania, bo Kami dostaje tyle jedzonka, ze po prostu zostawia, bo nawet nie jest w stanie go zjeśc, a je naprawdę dużo. Miejmy nadzieję, ze to nic poważnego.” [B]Kuna – 13.07 napisała[/B] [FONT=&quot]„no nie wiem... kręgi wystające, szpilki biodrowe wystające, po wyczesaniu, żebra widac przez resztę futra, zrobię to badanie na enzymy...” [/FONT] [B]zuzlikowa -14.07 napisała[/B] [FONT=&quot]„Stan Kami, Kuna sygnalizowała mi juz na poczatku...ustaliłysmy, że dajemy jej ok. 2 tygodni- zobaczymy jak i ile je, czy poprawi się masa... [/FONT] [B]zuzlikowa – 14.07.napisała[/B] „[B]Kwestię sterylizacji[/B] nawet teraz nie ma sensu poruszać- nie możemy wykonać tak poważnego zabiegu dopóki nie wiemy jaki jest stan serca i zdrowia dziewczyny. To kwestia do planowania na przyszłość...[B]oby jak najbliższą.”[/B] [B]Kuna – 18.07.napisała[/B] „Byłam dzisiaj u weta z Kamulcem- [B]zachowywała się bardzo grzecznie[/B]- krew pobrana - wyniki będą jutro, na razie wiemy tylko, że Kami nie ma cukrzycy. Pobrano też zeskrob, bo zrobiła się jej jakaś zmiana skórna (uzgodnione z zuzlikową) i zostawiliśmy koopkę do badania (…)” [B]Kuna – 19.07 napisała[/B] „Wątroba, nerki w porządku, jedyne co niepokoi to lekko podwyższone leukocyty i płytki krwi. Wetka sugeruje USG w kierunku zapalenia macicy, natomiast z wyników krwi nic nie wskazuje na przczynę jej chudości - czekamy zatem na wyniki kału”. [B]Kuna – 19.07 napisała[/B] „Bardziej stawiam na enzymy, ale poczekamy - zobaczymy. Na wyścigówkę nie stawiam, jest CHUDA i to wg mnie nie jest normalne.” [B]Kuna [/B][B]– 21.07 mapisała[/B] „Robaków nie ma, enzymy są... [B]może ona po prostu potrzebuje czasu?[/B] W każdym razie [B]wygląda na to, ze Kamulec jest zdrowy[/B]” [B]jaanna019 -2.08 napisała[/B] „(…) [B]Wojtek mówi, że Kami nabiera ciałka no ale wiadomo - kochanego ciała nigdy dość, więc czekamy na więcej[/B].” [B]Kuna – [/B][B]15.08 napisała[/B] [B]„[/B][B]Kami zbiera sie do cieczki[/B] moje Drogie Panie. Oj... będzie się działo” [B]zizlikowa – 15.08 napisała[/B] „No, to będzie się działo... Kuna, to na sterylkę już teraz za późno? A potem też trzeba odczekać...a niech to A to ci niespodziankę nam Kamulec zrobił...” [FONT=&quot]„No to przechlapane...a niech cię dziewczyna!Kami- niespodzianka za niespodzianka, choc [B]po prawdzie przecież powinnyśmy się tego spodziewać[/B]! W końcu to suńka Oczywiście Kuno- czekamy bezapelacyjnie[/FONT]
  5. [FONT=&quot]W momencie, kiedy Kami straciła swój pierwszy dom i trafiła do Pani Kuny, to moim zdaniem trzeba ją było jak najszybciej sterylizować. Była pod opieka lekarza. Chudość nie stanowiła chyba aż takiej przeszkody, na tym forum tak wiele psiaków wychudzonych przechodziło ten zabieg.[/FONT] [FONT=&quot]Kami powinna czekać, przygotowana na dom a nie dom na nią, który do dziś nie został sprawdzony i nie ma pewności czy mała tam trafi.[/FONT] [FONT=&quot] [/FONT] [B][FONT=&quot]Dla Kami liczy się czas[/FONT][/B][FONT=&quot], a ten działa na jej niekorzyść. Kami, jak wiemy pragnie kontaktu z człowiekiem, inne psy toleruje, koty atakuje. Od trzech miesięcy przebywa w towarzystwie psów a człowieka widuje. Większość dnia spędza w kojcu.[/FONT] [FONT=&quot]Agresja wzrasta, atak w lecznicy na kota na plakacie, to nie jest codzienność.[/FONT] [FONT=&quot] [/FONT]
  6. Uważam że tak długi pobyt Kami w kojcu nie wpływa na nią dobrze. Agresja wzrasta. Na 100% nie można powiedzieć że kojec jest przyczyną, ale...
  7. Przepraszam, napisałam bardzo nieczytelnie, oczywiście [B]nie są to Pani słowa[/B] to są słowa Pani Kuny
  8. [FONT=&quot]Dowiedziałam się, dowiedziałam się…, na pewno jak działa forum[/FONT] [FONT=&quot] [/FONT] [FONT=&quot]Rozumiem, że Pani Kuna nie podlega krytyce, nie można mieć wątpliwości, mieć innego zdania, bo się przeczyta: „wypraszam sobie”, „chamskie odzywki”.[/FONT]
  9. [FONT=&quot]„Uderz w stół…”, jak w starym powiedzeniu[/FONT] [FONT=&quot]A tak poważnie to nie bardzo rozumiem, o co Pani chodzi, że Kami przebywa w kojcu nie jest chyba tajemnicą.[/FONT]
  10. [FONT=&quot]Nie czepiam się tylko stwierdzam fakt, jeżeli uważa Pani że to „chamstwo”, trudno, Pani prawo[/FONT]
  11. [FONT=&quot]Wypuszczona z klatki nie może nacieszyć się wolnością.[/FONT] [FONT=&quot]Kojec to jednak ostateczność,[/FONT] [FONT=&quot]widać po Kami…, sunia zaczyna wyglądać wręcz karykaturalnie, duży tułów na chudych nóżkach[/FONT]
  12. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/184498-Akcja-STERYLIZACJA-%28by-bezdomniak%C3%B3w-by%C5%82o-mniej%29[/URL]
  13. [quote name='zuzlikowa'] Sama Kami, to niezgorszy łotrzyk...kochany i przesłodki dla ludzi, ale niestety nie dla małych zwierząt. Kamulec wykazuje się ogromnymi umiejętnościami w pokonywaniu wszelkich ogrodzeń typu siatka(wspina się nie jak ogromny i ciężki pies, a jak całkiem sprawny kociak, a do tego upór i determinację ma ogrooomną)... nie potrafi jednak na szczęście przełazić przez ogrodzenia gdzie nie może zarzucić przednich łap i podciągnąć pupsko(czyli np. wysokie ogrodzenia z metalowych prętów, betonowych płyt...), chyba ,że obok stoi coś na co może się wspiąć i przeskoczyć ogrodzenie... nie podkopuje się, nie kopie dziur... Czyli jednym słowem- "wycieczkowe" zapędy Kami są do opanowania, jeśli będzie się o nich pamiętać i odpowiednio przewidzi i zapobiegnie tej możliwości...i oczywiście pomoże Kami przywiązać się do siebie( a z tym nie powinno być większego problemu, bo Kami to nadzwyczaj człekolubny psiak i swojego człowieka bardzo potrzebuje)./QUOTE] Nadal uważa Pani że brak wizyty przedatopcyjnej to nie problem, że można ja przeprowadzić w ostatniej chwili? Ciekawa jestem jakie warunki powinna spełniać Pani zdaniem osoba która będzie mogła zabrać Kami?
  14. Pomyłka, już od [B]26 sierpnia[/B] wiadomo że Pan leśniczy zainteresowany jest Kami ręce opadają
  15. [quote name='Kuna']Nie wiem czy dziwnie... jak w zyciu.. Niestety iwi10 wizyty nie zrobiła z przyczyn niezależnych od siebie. Ma nam napisać o tym jak tylko będzie mogła.[/QUOTE] Wizyta organizowana jest od 12 września a iwi10, nie jest jedyną osobą która mogła ją przeprowadzić. Pani wybrała osobę przebywającą/wyjeżdzającą czasowo za granicę, czyli już na dzień dobry było wiadomo, że zostanie to przeciągnięte w czasie. Wizyty brak do dziś. [quote name='Kuna']Jedni zrozumieją, inni - nie... na szczęście czas na jakoś strasznie nie goni, aczkolwiek na pewno chodzi o to, żeby człowiek się nie zniechęcił oczekiwaniem[/QUOTE] Goni, goni... bernardyn to nie york po którego ustawi się kolejka, a bernardynów do adopcji dużo..., Pan leśniczy też może dojść do tego wniosku. Drugi powód to kasa, płacimy za "hotelik" dla Kami prawie 500 zł miesięcznie! [quote name='Kuna'] Sterylizację będziemy umawiać na za tydzień - tak ustaliłyśmy z zuzlikową i co najmniej tyle czasu mamy bez cienia wątpliwości na jakiekolwiek "dziwne" przebiegi... [/QUOTE] Nie bardzo rozumiem, dlaczego sterylka aż tak przeciąga się w czasie, 03 pażdziernik, nadal nieznany jest koszt. [quote name='Kuna']Także nie płaczcie tylko lepiej trzymajcie kciuki emanując pozytywna energią [IMG]file:///C:/DOCUME%7E1/Ja/USTAWI%7E1/Temp/msohtmlclip1/01/clip_image001.gif[/IMG][/QUOTE] Nie płaczcie tylko płaćcie kasę!?
  16. [quote name='zuzlikowa']Czekam na informacje od Kuny(wizyta PA i sterylizacja)... jak tylko będę znała konkrety, przekażę.[/QUOTE] Hmm, dziwnie to wszystko przebiega :(
  17. Na zdjęciu widać że deski są w dobrym stanie, nie sądzę też aby ściany stały da podłodze, (na deskach podłogowych), czyli bez problemu można to zrobić. Szybko, skutecznie, bezśladowo.
  18. Nie prościej powiadomić pisemnie strasz miejską, muszą zareagować, suka stanowi realne zagrożenie dla ludzi. Czy ktoś sprawdził podłogę w domku, nie można podważyć ze dwie deski i wyjąć szczeniaki, teraz gdy są zdjęcia można je bardzo łatwo zlokalizować.
×
×
  • Create New...