-
Posts
258 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by CZARODZIEJ:)
-
RONI- ostatni z trzech braci szuka domu!!!
CZARODZIEJ:) replied to CZARODZIEJ:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='edzia.71']Bardzo, bardzo sie cieszę. Może teraz otworzy sie na ludzi bardziej. Nawet przez chwile miałam myśl, żeby w przyszłości oddać Harremu siostrę.[/QUOTE] też mi to przeszło przez myśl... -
RONI- ostatni z trzech braci szuka domu!!!
CZARODZIEJ:) replied to CZARODZIEJ:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='mamanabank']No proszę! A fotki jakieś masz? Który to boks? ;-)[/QUOTE] Jutro zrobię, dzisiaj nie bylo na to czasu. Kwarantannik po rufusie. Jak wyjeżdżaliśmy leżał na budzie, w jego oczach był widoczny spokój i swego rodzaju ulga. Wyglądał pięknie. Mam nadzieje że już nie wróci do chłopaków. -
RONI- ostatni z trzech braci szuka domu!!!
CZARODZIEJ:) replied to CZARODZIEJ:)'s topic in Już w nowym domu
[quote name='CZARODZIEJ:)']Mam plan, zobaczymy czy Marek przystanie na to...[/QUOTE] plan się powiódł, harry ma osobny boks. teraz zajmę się jego socjalizacją....dzisiaj dał się wygłaskać i wyczesać, sam nawet na czesanie przychodził... -
Łowicz - Schronisko dla Zwierząt,strona wolontariuszy
CZARODZIEJ:) replied to Romka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Romka']Kleks i Kapi znalazły dziś dom...w schronisku są wolontariuszki i pewnie napiszą coś wiecej o pierwszych wrażeniach dotyczących ludzi,którzy adoptowali nasze psiaki...powodzenia psiaki...[/QUOTE] nie tylko wolontariuszki były dzisiaj w schronisku:mad: -
[quote name='Romka']Alfa:cool3: czy jak Ci tam...chodzi o ambicję czy coś innego?:lol:Starszyzna pyta?;)[/QUOTE] Ambicję???????? Nie alfa po prostu "czarodziej". Nie chcę żeby wyszło to samo co z perełką dlatego odpuściłem. Nie wiem o co teraz starszyźnie chodzi? Przecież przyznałem sie do błędu i zmieniłem decyzję. Tak normalnie. Nie kieruje mną nic poza dobrem laski.
-
[quote name='mamanabank']Jezdem :-D Czarodzieju, można spróbować, jak maszynka nie wytrzyma, będziemy się zastanawiać co dalej. Tylko niech Laska nie będzie ostrzyżona "na Perełkę", bo za dużo kołtunów jej zostanie, ja ostrzygłabym ją na gładko, na molosa :-D dla jej własnej wygody i zdrowia. To nie będzie łatwe zadanie.[/QUOTE] To może jednak niech to zrobi lecznica tak jak wcześniej napisałem mają lepszy sprzęt i większe doświadczenie...
-
[quote name='Romka']Mamanabank jest zdania,ze maszynka nie wytrzyma...i lepiej ,żeby postrzyżyny zrobiła p.doktor w lecznicy...ale wyczesać ją można...poczekałabym natomiast jeszcze ze 2 tygodnie aż będzie ciepło i zgłosiłabym niunię do strzyżenia do lecznicy,płaci oczywiście skarpeta łowicka...[/QUOTE] Ok jak chcecie...to wy decydujecie, w końcu wiecie co robicie ale mam jedno " ale " jeżeli laseczka z lecznicy wyjdzie z taką samą fryzurą jak ostatnio to czy nie wydaje się wam że to strata pieniedzy. Identyczny fryz ja z Wojtim możemy jej zrobić. A maszynka wytrzyma...
-
Niestety ja odpadam. Jutro jestem tylko do dyspozycji moich chłopaków. Zaniedbałem ich troche wiec trzeba to poprawić...
-
LEON - owczarek psi zawodowiec za TM (")
CZARODZIEJ:) replied to Figafiga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Masz 100% racji tylko to nie może być zwyczajna osoba, on potrzebuje przyjaciela... -
Edzi jutro nie bedzie, idzie do pracy. Ja i Kaja bedziemy....
-
[quote name='mamanabank']Tak, ona jest jeszcze bardzo młodziutka, myślę, że takie zachowanie może być naturalne, pewności siebie nabierze z wiekiem, teraz najważniejsze, żeby miała jak najwięcej pozytywnych kontaktów z psami i ludźmi. ( Bardzo pozytywnych, bo widziałaś Hyźka, jak się boi większych psów, parę razy nas pogoniły i jest efekt. Ale po ostatnim spotkaniu z Niką Czarodziejską, gdy spotkał białą haskę w Łodzi podszedł do niej z zainteresowaniem, czyli odwrażliwia się na puszyste :-) )[/QUOTE] A bo mój misiek pozytywnie nastawiony jest do wszystkich. Dzieki temu udziela się to innym, ktorych poznaje, choćby leonowi.
-
LEON - owczarek psi zawodowiec za TM (")
CZARODZIEJ:) replied to Figafiga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To dzikus:-P. Trudno bedzie przyzwyczaić go do innego psa:-( :-( -
Ja mialem być ale niestety musze znowu iść do pracy na dzień. Chyba że coś wymyśle...odezwe się wieczorem do Ciebie
-
[quote name='perdusia1']A z Luną ją zapoznałaś, z naszą chodzącą łagodnością?[/QUOTE] Chyba się widziały raz...