Jump to content
Dogomania

Serkani

Members
  • Posts

    5
  • Joined

  • Last visited

Serkani's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. @kinia: Trzymam kciuki za Waszego zwierzaka... @magia131: Tutaj nie ma się co zastanawiać, tylko pobrać krew i zbadać. Wysoki potas raczej zwolniłby bicie - ale na wszelki wypadek sugerowałbym by zbadać elektrolity (w przypadku niewydolności nerek powinno się to robić dość często). Jak wygląda EKG? @kratka: Furosemid podawany był zawsze z kroplówkami, teraz praktycznie cały czas - jak tylko przerwiemy, serduszko zaczyna zwalniać... Sunia dostaje codziennie ciapkę z ryżu (10 części ryżu, 90 części wody - 4 razy dziennie po 3 strzykawki - około 280 ml płynu - plus to co wypije sama , około 100-200 ml dziennie). Test moczu był robiony (tym paskiem) dwukrotnie, za każdym razem wychodziło to samo. USG robiła bezpośrednio pani doktor u której sunię leczę, więc informacje podawała tylko słownie... a wtedy byłem tak "sieknięty" psychicznie tym wszystkim, że tylko to zapamiętałem. Zapytam się dzisiaj. Trzustka, z tego co pamiętam , ok (było też robione badanie amylazy, wyszło 800). Na poniedziałek powinienem zdobyć jakieś pieniądze, to będę robił kortyzol we krwi + mocz (jeśli uda mi się złapać, próbowałem przez rynienkę, ale - jak tylko jej podetkam to przestaje siusiać, więc łapię może kilka ml...)
  2. Niestety, ostatnie wyniki - trzeba przewinąć listę w prawo - są gorsze (24 stycznia i 2 marca - kreatynina 3,9 i 4,2, w marcu jeszcze mocznik i fosfor wystrzeliły w kosmos :/). Serduszko nie pracuje za dobrze, jeśli potas wyskakuje za wysoko, zaczyna zwalniać do 60-50 (w najgorszych chwilach około 45 - wtedy co miała 9.5 mmol/l potasu) uderzeń. Skurcze są wtedy bardzo silne - normalnie trudno wyczuć bicie przy samym dotyku, a jak zwolni, to czasem nawet leżąc obok słyszę bicie... USG miała na samym początku, wątroba i nerki "10-letniego psa". Po owym podrażnieniu 22 października dostaje Hepatiale Forte - teraz wyniki są regularnie nieco podwyższone, ale pani doktor mówi, że nie jest to coś strasznego.
  3. Jak człowieka nie było, to problemu też nie było... tyle z mojej strony.
  4. Dziękuję za słowa otuchy ... @1. Poproszę o test kortyzolu - może faktycznie pomoże w rozpoznaniu, bo jak na razie odstrasza mnie koszt testu ACTH :/ Finansowo nie stoimy najlepiej a sam Rubenal, Ipakitine, RC Renal też trochę kosztują (dzięki Bogu że psinka jest mała...). @2. Ciężko jej złapać mocz do pojemnika - jest strachliwa i jak poczuje że coś jej podstawiamy, natychmiast przestaje siusiać. Na razie udało się dostać go tyle, że wystarczyło na test papierkiem wskaźnikowym - wychodzi na to że białka ani leukocytów nie ma. Ciśnienie ciężko jej zmierzyć , szczególnie w lecznicy któej biedulka serdecznie nienawidzi - ale z niskim sodem i wysokim potasem chyba nie powinna mieć zbyt wielkiego? @3. Podajemy go głównie ze względu na ten nieszczęsny potas, zawsze albo razem z kroplówkami albo z odrobiną soli fizjologicznej doustnie + paćka ryżowa (około 1/10 suchego ryżu, reszta woda ). Płynów dostaje co najmniej 300 ml dziennie, prócz tego sama też pije. Z siusianiem nie ma kłopotu, nawet bez Furosemidu obrzęków żadnych nie było widać, na wadze też nie przybierała. Właśnie, miałbym pytanie - czy są jakieś dobre karmy nerkowe NIE wzbogacone potasem? Jak głupi ograniczałem jej w jedzeniu , wygotowując wszystko (z witaminami włącznie...), okazało się jednak że w RC Renal jest go prawie 0.7% (na około 100g dziennie jakie zjada to wychodzi 700 mg, w pozostałym pożywieniu nie więcej jak 150 mg...) @4. Niestety, miała problemy - dopiero niedawno glukozę na czczo miała poniżej 100. Spisałem jej wszystkie wyniki: [URL]http://rapidshare.com/files/451730996/wyniki.zip[/URL] Zastanawia mnie to, że często miała wysokie leukocyty a sunia praktycznie nigdy nie miała gorączki... ale na rozmazie były normalne. PS. Wszystkiego dobrego dla Ciebie i Twojego psiaka ;)
  5. Witam... niestety w tym wątku. Od października sunia, (6 lat, około 7 kg wagi) choruje na nerki. Na początku wysoki mocznik i średnio wysoka kreatynina (180 i 1,9). Po kroplówkach, Ipakitine, Rubenalu i przejściu na RC Renal jakoś się trzymała - mocznik oscylował od 30 do 60, kreatynina od 1.2 do 1.5. Niestety pod koniec stycznia kreatynina podskoczyła do około 4 :/ Ostatnio zaś do tego pojawił się mocznik 185 i fosfor... 22.81... (wszystko w mg/dl). Prócz tego potas nie chce zejść poniżej 7mmol/l, sód nisko - nawet po kilku kroplówkach podskórnych z 250ml soli fizjologicznej 132, bez kroplówek nawet <120, chlorki nie wychodzą ponad 100). Podejrzewałem nawet chorobę Addisona, ale pani doktor mówi mi, że nie ma żadnych objawów wskazujących na to. Sunia zasadniczo jest wesoła, żywa jak zawsze, apetyt ma dość dobry, choć Renala nie za bardzo chce zjadać musi być głodna - ale ryż z odrobiną mięsa z kurczaka to już jak najbardziej. Nie mówię o pieczonym, bo jak tylko poczuje że jemy coś podobnego, to siedzi obok i wpatruje się takim smętnym wzrokiem... (ech... wie że zawsze się zlitujemy i taki kawałek na pół paznokcia podamy - więcej nie da rady, musi ograniczać białko). Czasem tylko zdarzają się jakieś padaczkopodobne napady , dwa razy miała porażenie łapek przez wysoki potas. Teraz jest cały czas na Furosemidzie - boję się że do końca jej to nerki zniszczy, ale jak zobaczyłem ponad 9.5 potasu, to mi serce zamarło - jeszcze trochę i po prostu serduszko by stanęło :/. Żal mi jej potwornie, bo to taka psinka kochana - zawsze grzeczna, jak jesteśmy na kroplówkach to nigdy się nie wyrwie, tylko tęsknie patrzy na drzwi...
×
×
  • Create New...