Witam
Myślałam, że sunia już pojechała... widziałam na wątku, że miała jechać w środę... Ja do końca przyszłego tygodnia niestety nie mogę pojechać, gdyż mąż wyjechał i nie mam z kim zostawić 15- miesięcznego dzieciaczka... Syn raczej nie przetrzyma 200 km... on nie lubi jeździć... Niestety... Szkoda, że nikt się nie odezwał w zeszłym tygodniu...