Witam wszystkich!
Przeczytałam ostatnio cały wątek ponieważ zaintrygowała mnie ,,Pani Basia":).Nawet nie wiedziałam, że gdzieś na dogo jest już o niej wątek:)!Znam tą kobietę-zaczęło się od tego, że adoptowałam od niej kocinkę z piwnicy właśnie:).Nie lubiła innych kotów i siedziała taka samotna i smutna:/.Aż żal było patrzeć...To było rok temu.Później czasami też bywałam u Pani Basi. Nie będę owijać w bawełnę...Potrzebna jest pomoc w zasadzie KAŻDA (karma, żwirek, jakieś koce, pieniądze na leczenie ale PRZEDE WSZYSTKIM DOBRE ADOPCJE!!!).Kotów jest sporo a teraz jeszcze wakacje czyli najgorszy czas:/.Jest aż osiem maluchów do adopcji!Oczywiście wszystkie bidy poprzynoszone, poznajdywane:(.,,Zwykłe" szaraczki...Aha i dam linka do artykułu na temat Pani Basi:).
[url]https://wloclawek.gra.fm/informacje/18253/pani-basia-od-kotow-w-bloku-przy-ul-wienieckiej-trzyma-ich-okolo-30[/url]
Jak wiadomo najgorszy jest fakt, że teraz jeszcze to wszystko się ledwo bo ledwo ale jako tako ,,kręci" ale takie osoby jak Pani Basia to wyjątki i co się stanie jeśli nie daj Boże kiedyś jej zabraknie:,(...?Dlatego ADOPCJE (nawet tymczasy) to ogromnie ważna rzecz!
Wrzucę linka do jednego z ogłoszeń malców i do wydarzenia na facebooku.Proszę o pomoc:)!
[url]http://www.facebook.com/event.php?eid=169488393117949[/url]
[url]http://tablica.pl/oferta/male-kotki-do-adopcjipilne-IDbUJb.html[/url]
Może nie mają za ciekawych fotek ale akurat u weta robiliśmy i nie chciały zbytnio pozować;p.
Ma ktoś jakiś pomysł jak pomóc p.Basi?