Witamy... mija tydzień odkąd nasza Kuracjuszka jest u nas... Yukka bo takie dostała imię.. ma się coraz lepiej ..apetyt jej dopisuje, po kilku dniach pojawiła się mała chęć do zabawy ,i "psi usmiech" , ogon stopniowo podnosi sie ku górze, zdarza się jej też trochę pobiegać, jednak nadal dość szybko się męczy ...w domu czuje się dobrze,w kojcu trochę mniej ale już się przyzwyczaja,w kontakcie (coraz częstszym i dłuższym) z pozostałą dwójką.. też coraz lepiej . Sunia nie boi się kontaktu z ludźmi,w stosunku do innych psów jest ostrożna,ale nie przejawia agresji. U weterynarza jak i podczas kąpieli i czyszczenia uszu jest bardzo grzeczna i cierpliwa. Jak na SH jest dość posłuszna :-)) a teraz wybiera się na spacer.
kilka zdjęć Kuracjuszki............. [URL]http://jalbum.net/a/922550/[/URL]