Eeeeee
To ten. Najpierw bylam w ostrowiu i porzucilam pieska mamie. Nawet sie spisala, wyszlo jej podawanie lekow, wiec wow :P Zaraz potem przyjechala do nas Kasia z Alfim, Joj srednio szczesliwa byla, zwlaszcza gdy potem jeszcze pojechalismy do nich :P Ale dzielnie sie spisala i nawet nie darla mordy jak zostawala sama. Bezposrednio z Rzeszowa pojechalysmy do nijakiej Augineuki, gdzie nagrywalysmy jojowy filmik (w ktorego coraz bardziej watpie, a tak bardzo chce) i nijaka joj darla morde juz troszke bardziej. A, no i probowala zwiewac, chyba cie nie lubi Angi :c Potem pojechalysmy na domki do gliwic, o ktorych mialam nie mowic... no coz :C To potem wrocilysmy do Gdyni, Joj mowi, ze ma bolilapke i swedziskorke, a ja narzekam na histologie, a w przerwach marudze juz trzeci raz wspomnianej Anginie o serialu xd A wlasnie, podjelam trudna decyzje, ze skoro ludzie czekali na kolejny sezon 25 lat to ja moge poczekac te 2,5 tygodnia i bede kontynuowac po histo, cieszysz sie? :p
To jak mi poszlo?... XD