Pies ma 1,5 roku, u nas od roku. Moim zdaniem zrobił ogromny postęp bo to co robił na początku nie mieściło się w głowie. Nie było rzeczy, której się nie bał. Potrafił 24 h leżeć na posłaniu - tak jak go położyłam w bezruchu i trząść się ze strachu... Przez pierwsze pól roku swojego życia nie był socjalizowany. Robił spore postępy i juz jest ok ale,jak pisałam wcześniej, zdarzaja się jescze sytuacje, które nas przerastają...