Witam serdecznie, jako iż to mój pierwszy post na tym forum witam wszystkich serdecznie!
Zwracam się do Was o pomoc, mam 13 letniego pieska rasy sznaucer (miniaturka ale wyrośnięty^^), dziś Axel'owi (bo tak się wabi) stało się coś dziwnego nie do końca wiedziałem co się z nim dzieje, dostał oczopląsu, nie może utrzymać równowagi, podczas otrzepywania/kichania przewraca się, stara się chodzić normalnie ale nie do końca wie gdzie i jak się poruszać, na spacerku załatwił się lecz musiałem go podtrzymywać, nic nie je(na szczęście pod wieczór napił się wody), więc jak tylko mogłem udałem się z nim do weterynarza ale on również nic nie stwierdził (zrobił morfologię i niby wszystko jest ok), podał mu zastrzyk (z tego co usłyszałem witaminy z grupy B i przeciwbólowe) i kazał czekać jeżeli się nie poprawi z przykrością stwierdził że będzie trzeba go uśpić...
Ale ja czekać nie chcę wiec poszukiwania w internecie doprowadziły mnie tutaj i wnioskując po waszych wypowiedziach i opisach podobnych zachowaniach u waszych pupilków mój pies może mieć wylew, znaczy się miał i czy teraz iść znów do tego wet'a powiedzieć mu że to wylew i niech coś zaradzi czy może jest jakiś inny sposób aby mu pomóc 'na własną ręke'? Czy może się myle i to nie jest wylew i wet ma racje (oby nie) T_T ?
Bardzo proszę o odpowiedź i z góry dziekuje.