[quote name='abra64']Pani Beata, która adoptowała Tobiego napisała, mi w SMS-ie, że Tobi stawia się na jej kota.Teraz w meilu pisze tak:
Myślę, że atakuje bo się go boi.
Ma duzo problemów behawioralnych, wyje, kilkakrotnie chciał mnie ugryzc, również załatwia się w domu... będziemy pracowac.
Załączam kilka fotek, przepraszam, ze takiej słabej jakości.
Pozdrawiam
a to zdjęcia Tobiego w nowym domku
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/971aa8e4a8cc993d.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/752/971aa8e4a8cc993d.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/e1a5c07264371d01.html"][IMG]http://images50.fotosik.pl/752/e1a5c07264371d01.jpg[/IMG][/URL]
[URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pelny/24f8c3480675f314.html"][IMG]http://images49.fotosik.pl/750/24f8c3480675f314.jpg[/IMG][/URL]
życzymy pani Beacie wytrwałości i dużo cierpliwości myslę że Tobi się otworzy i będzie za niedługo fajnym ,kochajacym psiakiem[/QUOTE]
Pani Basiu
Tak jak pisałam na mailu, jestem zrozpaczona. Zdążyłam juz pokochać Tobiego, niestety dziś napadł mojego kota tak niefortunnie, że Zenek ma zwichniętą łapkę i bierze zastrzyki przeciwbólowe.
Z bólem serca muszę Tobiemu poszukac nowego domku, oto tresć ogłoszenia. Serdecznie proszę o pomoc w rozgłaszaniu tego wątku.:placz:
Kochany, starszy piesek. Uwielbia ludzi. Po przejściach w schronisku, bardzo wychudzony. Pilnie poszukuje domu.
Ma na imię Tobi (10 lat, nieco ponizej kolana). Jest przepiękny, przymilny, uwielbia pieszczoty, szczególnie głaskanie po brzuszku. Wydaje fajne dźwięki (pomrukuje, jak jest mu dobrze ;))). Jak na swoje lata jest wyjątkowo żwawy i skoczny. Staje na dwóch łapkach prosząc o jedzenie ;)
Na spacerkach spokojny, czasami bojaźliwy.
W domku spokojny, nie brudzi.
Niestyty nie dogadał się w moim domku z kotem. Najlepiej, aby trafił do domu bez innych zwierząt. Błagam o pomoc w znalezieniu mu nowego domu - to naprawdę wyjątkowe i zasługujace na miłość zwierzątko.
Kontakt: 604 55 76 89