cześć chciałam przedstawić wam mojego "keks'ończyka";)
od tygodnia jestem najszczęśliwszym właścicielem Westa
piesek ma około roku dostałam go od poprzednich właścicieli, którzy traktowali go jak zużyta zabawkę nie mieli dla niego czasu bo urodziły im się bliźniaki, trzymali psa w piwnicy bo skakał(chciał się bawić) na dzieci, był wypuszczany na dwór 2 razy dziennie na kilka minut. Poprzedni właściciele nie przekazali nam nic co należało do keksa został nam przywieziony w zamałej obroży, nie dostaliśmy nawet jego książeczki zdrowia, pies był przerażony i nieufny.
Keks trafił do nas zarośnięty, z różowym noskiem, karmiony wszystkim. Teraz jesteśmy na etapie przestawienia go na jedna karmę,jego nosek znowu jest czarny jak węgielek, dziś mamy wizytę fryzjera jego sierść jest w wielu miejscach zfilcowana:sad: i strasznie poplątana. Od pierwszego dnia Keks dostał u nas 100% zainteresowania i miłości :loveu:nie wyobrażamy sobie naszego domu bez tej małej białej "owcy"(bo właśnie tak teraz wygląda :lol:).
To forum jest mi bardzo pomocne od pierwszego dnia kiedy keks zawitał w naszym domu, jest to niesamowita skarbnica wiedzy i i bardzo się ciesze ze mogę być z keksem jego częścią
pozdrawiam was westomaniaczki !!
meery
[URL="http://img228.imageshack.us/i/zdjciezz.jpg/"][IMG]http://img228.imageshack.us/img228/6861/zdjciezz.jpg[/IMG][/URL]
Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL]