mondralala
Members-
Posts
175 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Location
Chorzów
mondralala's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Program w "Uwadze" w tvn i TTV: [URL]http://uwaga.tvn.pl/64688,news,,umieraly_bez_szans_na_ratunek,reportaz.html[/URL] -
[quote name='bric-a-brac']Wysyłam niemal codziennie sporo listów poleconych z zawartością porównywalną do bazarkowych. Zapytane co jest w środku, odpowiadajcie, że "i inne drobne przedmioty dopuszczone do obrotu pocztowego". A jak spytają czy dokumenty, magazyny, to powtórzcie, że "i inne drobne przedmioty dopuszczone do obrotu pocztowego". Nie mają prawa wnikać, bo to wysyłający bierze odpowiedzialność za to, czy wysyła w środku dopuszczone przedmioty. A nie ma nigdzie definicji wspomnianych "innych przedmiotów", więc to martwy przepis;) O ile przesyłka nie wykracza poza dopuszczalne gabaryty, muszą wysłać listem. Niestety, nowa ustawa Prawo pocztowe obowiązująca od 1 stycznia 2013 r. definiuje przesyłkę listową jako [FONT=TimesNewRomanPSMT][FONT=TimesNewRomanPSMT][SIZE=2]przesyłkę pocztową z korespondencją lub drukiem, z wyłączeniem przesyłek reklamowych; w wersji poprzedniej przesyłką listową była przesyłka niebędąca paczką pocztową. Dlatego teraz list, to faktyczny list lub książka, broszura, gazeta, czasopismo itp. "Inne drobne przedmioty" powinne być nadane paczką, nie jako list.[/FONT][/FONT]
-
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maksy'] A to jest wątek Misia. Co do którego losu siałaś podejrzenia, starałaś się zrobić sztuczna afere. Tak jak zrobiliście w Kłaju. Tylko, że tu ci się nie udało. biedna foksia[/QUOTE] [COLOR=#000000]Co się tutaj nie udało? Zrobić aferę, że Misiek znikł? O tym, że "jest mu dobrze" możemy się dowiedzieć jedynie z bzdurnego artykuliku (dał się zapiąć na smycz, bo tak zaufał karmicielce! akurat!), bo nikt z tego wątku tego nie potwierdził. Maksy znowu uprzedza fakty. No, dawaj Maksy, wal śmiało - zabrałeś go? Choć raz nie kręć.[/COLOR] -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[URL]http://www.brzesko.pl/bim/bim12012.pdf[/URL] - str. 12 i jeszcze w pdf, gdzieś tak 2/3 dokumentu - artykuł <Psi los przy "czwórce"> [URL]http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=temi pies z e40&source=web&cd=5&cad=rja&ved=0CEQQFjAE&url=http%3A%2F%2Ftemi.home.pl%2Farchiwum%2Frok-2012%2Ffiles-download%2F184_717f9ff401dc96069a0938e5c2a3fc0e&ei=bfTcULLJKYKQtAbL7oCwDQ&usg=AFQjCNHHxzOtc4N9vjTAEWjUc6usxLfb1w&bvm=bv.1355534169,d.Yms[/URL] Tylko to jest do znalezienia, ale to stare. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=Arial]Maksy, nie przebieraj się tu w białe sari siostry Teresy z Kalkuty i nie zgrywaj pocieszyciela od spraw beznadziejnych. Matamata pisze, że żadnego kontaktu i odzewu na jej maile i telefony, a ty bredzisz, że na pewno zadzwonią. Weź pigułkę.[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=Arial]Gdy przeczytać wpisy na tym wątku od początku, to widać, że Foksia służyła realną pomocą już rok temu. A Maksy skąd się tu nagle wziął? Rok temu Maksy nie trafił tu za Foksią, to dlaczego nagle teraz? Żeby pocieszyć? Kogo? Po co? Matamata czeka na konkrety, bo nie mieszka na bezludnej wyspie, żeby nie miała wystarczająco wielu pocieszycieli wokół siebie (rodzina, przyjaciele). [/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=Arial]„Nic nie wiem, ja tylko chcę pocieszyć...” Jasne! Tylko dlaczego tak nachalnie i tak znienacka, jak królik z kapelusza?[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=Arial]Matamata nic tu więcej nie pisze a Maksy wciąż wszystkimi siłami sugeruje, że wszystko dobrze się skończy. Skąd to wiesz? Od matamaty? Czyżbyś był z grona jej bliskich przyjaciół, dlatego tobie powiedziała a dla wątkowiczów trzyma w tajemnicy?[/FONT][/COLOR][/SIZE] [SIZE=2][COLOR=#000000][FONT=Arial]Jeśli wiesz, że sprawa ma mieć szczęśliwy finał, to napisz to po prostu i podaj szczegóły. A jeśli to tylko „pocieszanie”, to sobie odpuść albo pocieszaj na privie. Ludzie chcą się tylko dowiedzieć, czy Misiu żyje i czy jest szansa go odzyskać po zniknięciu jak we mgle. Co to za nowa cholerna tajemnica państwowa? Czy Misiu, to tajny agent MSW? [SIZE=2]Zapewne, ktoś go, kto odłowił i dał tymczasowe schronienie szuka dla Miśka domu. A Maksy robi tu krecią robotę swoimi sugestiami, że coś tam wie ale nie powie. Przylazł, namieszał w głowach, rozjuszył ludzi i tyle. Sądzę, że wszyscy chcą, żeby pies wrócił i mało kogo interesuje jakim to cudem się stanie, byleby ten cud się stał.[/SIZE][/FONT][SIZE=2] [/SIZE][/COLOR][/SIZE] -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Z każdym nowym wpisem Maksy utwierdzam się w przekonaniu, że dobrze zna sprawę Miśka i jego aktualną sytuację. Bo dlaczego wciąż prorokuje? Dlaczego dopiero teraz wkroczył na wątek z tym całym proroctwem, że Misiek na pewno ma się dobrze, że ktoś do matamata zadwoni albo ona zadzwoni do tego kogoś i Miśka odzyska, że pewnie osoby miały dużo spraw i pytanie do matamata "czy ktoś chciał za załapanie, transport i przechowanie Misia jakieś pieniądze ?", ale zadane jakby nie oczekiwał odpowiedzi, bo ją i Maksy i matamata znają (czyli,że nikt nie chciał)? No, jasnowidz, kurde, albo... Albo dobrze zna cała sprawę a może i ma tego psa. Skoro wyprzedza fakty (mimo wmawiania nam, że to tylko przypuszczenia), to coś mi tu śmierdzi. Bo skoro cała sprawa ma tak szlachetny wyraz (troska o zwierzę), to dlaczego te matactwa zamiast szczerej prawdy? Jeśli się robi nic złego, to dlaczego nie opowiedzieć, jak to z Miśkiem i jego łapaniem było, gdzie trafił, jakie były wobec niego zamierzenia? Tajemnice w tak banalnej sprawie wzbudzają uzasadnione podejrzenia. Wstęp o pieniądzach nie dotyczył sprzedaży psa. Czy ktoś miał wątpliwości, jaki proceder kwitnie w całym kraju? -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maksy']matamata Dziczyno nie martw się. Foksia uwielbia straczyć innych, wszędzie szuka oszustwa i podstępu. Matamata, pomyśl spokojnie : po co ktoś zadawałby sobie tyle trudu, żeby łapać przewozić, porywać bezdomnego psa ? jeśli się uspokoisz i pomyslisz logicznie sama stwierdzisz, że to co pisze foksia nie ma sensu, bo PO CO BY TO KTOŚ ROBIŁ. [/QUOTE] Uczono mnie i przestrzegano, że gdy nie wiadomo o co chodzi, to wiadomo, że o pieniądze. I proszę nie zadawać teraz pytań w rodzaju "jakie pieniądze", bo to nie wymaga wyjaśnień. Proceder kwitnie w całym kraju. Stąd czujność i uzasadnione podejrzenia. Pies znika nagle i ślad po nim ginie. I jak napisano wyżej telefony nie są odbierane, na maile nie ma odpowiedzi. To normalne jest? Nic podejrzanego? Nawet jeśli ktoś zabrał Miśka w dobrej intencji i z dobroci serca, to w odbiorze publicznym widziane jest to inaczej. I trudno mieć żal do osądzających, gdy osądzani sami przyczynili się do takiego punktu widzenia. Nie ma co biadolić, jacy to wątkowicze są okrutni, źli i niełaskawi w opiniach, tylko naprawić błędy (każdy ma do nich prawo, ale trwanie przy nich, to głupota), wyciągnąć wnioski na przyszłość i zmienić procedury postępowania. I tyle. Żadne mecyje. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Nie wiem skąd taki tok rozumowania. Maksy, to prorok jakis czy co? -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='Maksy']Piszę, bo matamata się zamartwia, bo jej naprawdę zalezy na Misiu, nie na aferze. Chcę ja o tyle pocieszyć, że foksia ma zwyczaj robienia sztucznych afer, które nie maja nic wspólnego, z prawdziwą sytuacją. Ponieważ to nie pierwszy raz, foksia tak judzi, aby judzić to jestem pewny, że i tym razem to ona nie ma racji, wszystko się wyjasni i matamata bedzie mogła być spokojną o los Misia. Poprostu wiem jak często foksia robi afere tam, gdzie jej nie ma i tym chcę matamata pocieszyć. Na wieści o Misiu tez czekam niecierpliwie.[/QUOTE] Słowa pociechy są też cenne. Moje pytanie zadane w wątku, jak to się tak szczęśliwie stało, że Misiek schwytany i w domu tymczasowym, pozostało tam bez odpowiedzi. A potem nagle sypią się wiadomości, że Miśka dostanie matamata, bo go odda ten, co odłowił. Lecz teraz wychodzi, że to tylko taka wróżba przedwigilijna: skoro Foksia miesza znaczy, że pies musi się znaleźć i do matamaty wrócić. Z realem i logiką ma to mało wspólnego. Chyba, że Maksy wie, czego inni nie wiedzą, ale nie powie, bo nie i już. Zabawa w ciuciubabkę. Proponuję, żeby pisać o konkretach albo wcale, a wróżby zostawić na wieczory andrzejkowe. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Wszyscy tu znamy trudności, jakie były ze złapaniem. Naturalną jest więc nasza ciekawość, jak się to udało i co dalej u Miśka. Prosimy,a przynajmniej ja bardzo proszę, o krótką informację. -
30 psów na jednym podwórku!Prosimy o wsparcie na sterylki..
mondralala replied to _Aga_'s topic in Już w nowym domu
Co prawda wszystkie aktualne informacje są na wątku facebooka, to warto tu też aktualizować, dla dogomianiaczy. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
[quote name='aga.k'] Dziewczyny, on chyba boi się burzy. W budzie słoma była mocno wygnieciona tak głęboko przy samej tej tylnej ściance. Biedak pewnie ze strachu siedział wciśnięty w tył budy licząc na to, że to pozwoli mu przestać się bać...[/QUOTE] Może w czasie burzy byłaby szansa go podejść i złapać, gdy siedzi w budzie, po prostu zamknąć wejście? Tylko jeszcze trzeba wykombinować, jak go wydostać, by nie zostać pogryzionym. Przystawiona klatka? Przeniesienie go w zamkniętej budzie? Założenie mu profesjonalnej pętli-łapaczki? Pożenić to z Palmerem? Pomysł dla zdeterminowanych i niebojących się burzy, ale może ktoś się odważy. Mamy teraz czas sierpniowych burz. Druga idea: z Palmerem mógłby ktoś podejść w ciuchach, którejś ze znanych mu osób. Wystarczy założyć noszone spodnie i bluzę na swoje ciuchy, lub jedną bluzę na górę a drugą zawiązać rękawami w pasie, jak fartuch. Przytłumi to obcy zapach. Może sie udać. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Na pewno zaglądają, tylko nic nie wpisują. Czekają na wieści. -
Balbinka zamarzająca w azylowej budzie szuka dmku!!!!!
mondralala replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
To w tym wypadku zastanawia mnie, skąd pojawił się u córki pomysł na psa dla tej pani? Nie pasuje ani młody i żwawy, bo słaba ani starszy, bo starszy ma już swe niedomagania i może potrzebować wizyt u weta i sam wymaga większej troski. Dziwni ludzie. Szkoda, że nie pomyśla o kocie, który byłby dobrym towarzyszem dla starszej i chorej osoby. Takie tam moje przemyślenia to tylko. -
Porzucony pies przy drodze E40 pilnie potrzebuje pomocy
mondralala replied to aPerfectDrug's topic in Już w nowym domu
Może tu spróbować: [URL]http://www.seomsecurity.pl/odlawianie-i-ochrona-zwierzat.html[/URL] ? Na swej stronie piszą m.in. : [SIZE=4][FONT=times new roman][I][B]Odławianie i ochrona zwierząt[/B] W związku z rosnącymi potrzebami na rynku, zajęliśmy się także profesjonalnym odławianiem błąkających się zwierząt. Nasza oferta skierowana jest do Urzędów Miast oraz do instytucji i firm prywatnych. Proponujemy profesjonalne odłapywanie zwierząt zgodnie z zachowaniem najnowszych standardów i procedur określonych w Ustawie o Ochronie Praw Zwierząt. Usługę świadczymy jednorazowo lub abonamentowo w zależności od potrzeb klienta. [/I][/FONT][/SIZE][CENTER][SIZE=4][FONT=times new roman][I] Szczegółowych informacji udziela: MACIEJ RÓŻAŃSKI tel: 510 95 55 12[/I][/FONT][/SIZE][/CENTER] [SIZE=4][FONT=times new roman][I] [B]PROFESJONALNE AUTO PRZEWOZOWE[/B] W naszej szerokiej gamie usług pod patronatem Straży dla Zwierząt w Polsce prowadzimy odławianie bezpańskich zwierząt a naszym niezaprzeczalnym atutem jest takim zwierzętom szukanie domów a nie oddawanie ich do schronisk jak czyni to wiele podmiotów . Posiadamy profesjonalne auto do transportowania odłowionych pupili oraz atestowany sprzęt. Nasza kadra wolontaryjna jest sumiennie przygotowana do opieki nad zwierzętami. Posiadamy współpracowników przeszkolonych przez funkjonariuszy Straży dla Zwierząt.[/I][/FONT][/SIZE]