1) Dziś nie ma prawdziwych lasów gdzie była by możliwa samoregulacja ilosci zwierzyny.
2) Lasy to pola na których hoduje się drzewa a w nich hoduje się zwierzynę dziką.
[B]I trzeba redukować jej stan ilościowy.[/B]
Przykłady pokazują nam że tam gdzie zakazano myślistwa w zamian wprowadzono inne formy ograniczania ilości zwierzyny. Np. w dani gazuje się gęsi a w paru kantonach Szwajcarii zatrudnia się urzędników którzy robią robotę myśliwych.
Popatrzcie na to realnie czy lepszy jest myśliwy który stara się zachować stany zwierzyny ( np zająca) czy urzędnik który ma wykonać swoja pracę ?
Moze to nie jest piękne, wspaniałe ale takie jest życie i ekonomia.
A wszytkom opisującym uroki rzeźni zapraszam do obejrzenia paru filmów jak to wygląda.
[quote name='lis']
po drugie,blog jest znany od ok.dwóch lat,więc to żadna nowość
po trzecie:
Jak na razie to Ty zostałeś wyciszony na jednym forum i zbierasz ostrzeżenia na innym za bezpodstawne oczernianie ekologów,przyrodników,itp.więc zajmij się lepiej sobą.[/QUOTE]
Jak również ty dostałeś bana na jednym forum.
Blog pokazuje jak wygląda prawda w lesie więc nie wiem czemu się oburzasz że go przywołuje.
Ps co jest lepsze całe życie w klatce i śmierci w rzeźni czy życie na wolności i śmierć od kuli ?
Ps 2 bana dostałem za słowa "że osoba która woli pomóc zwierzęciu niż dziecku bo dziecku pomogą wszyscy ma poważny problem z wartościami". Słowa zacytowałem z pamięci więc mogę się mylić w słowach ale wymowa pozostała ta sama. I nadal podtrzymuje to co powiedziałem.