Jump to content
Dogomania

Bgra

Members
  • Posts

    10075
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    6

Everything posted by Bgra

  1. [quote name='Figunia']Pola tuż za domem, lasy pełne zwierza wszelakiego, chyba w raju mieszkacie... Zazdraszczam z lekka...:lol: Tak kocham las, ale żeby się z w nim znaleźć, muszę ok. godziny tłuc się autobusem. Park mam bliżej, ale to taki raczej większy skwerek. Cóż, uroki życia w dużym mieście... Zdjęcia (nie mówiąc o psiaczkach~:lol:) cudne...![/QUOTE] mieszkamy na samym końcu osiedla,w koło same wieżowce:evil_lol:ale zieleni mamy trochę to fakt,na szczęście muszę kupić w końcu porządny aparat,wiem mówiłam już,ale trudno mi się zdecydować:mad:
  2. mieszkam w wieżowcu,wprawdzie na parterze:razz:ale zawsze to blok nie przeszkadza to moim Miśkom w poznawaniu świata:evil_lol: chodzi tylko o to,żeby chciało się chcieć:razz:
  3. [IMG]http://i39.tinypic.com/nl99bo.jpg[/IMG] kocham moją maminkę:loveu: [IMG]http://i40.tinypic.com/212qh.jpg[/IMG] portret?eee jak tu ciekawie:evil_lol:
  4. [IMG]http://i40.tinypic.com/3496vzp.jpg[/IMG] oj nie tylko ja tu bywam:evil_lol: [IMG]http://i41.tinypic.com/eujx9l.jpg[/IMG] podobno biegają tu dzikie zwierzęta [IMG]http://i39.tinypic.com/33trqlw.jpg[/IMG] korzystam z okazji,że jestem sama [IMG]http://i44.tinypic.com/2m48ugh.jpg[/IMG] i ukochane aportowanie:) [IMG]http://i39.tinypic.com/6ss9af.jpg[/IMG] może jakiś kolega?
  5. [quote name='Figunia']Ta równowaga to tak z wielkim przymrużeniem oka ;). Jakbym miała takie cudeńka, to obawiam się, że byłyby rozpuszczone jak te dziadowskie bicze (cokolwiek to znaczy...:lol:), jednak, wiadoma sprawa - także dla ich dobra, nie można im na wszystko pozwolić. Z panią w temacie kupkowym "coś drgnęło", czyli jest na szczęście reformowalna. Może dotrze do niej, że robi suczce wielka krzywdę (tym maluchom jej zapewne często też). Oby!!!![/QUOTE] nie da się ich nie rozpuszczać:diabloti:ale nauczyć czegoś trzeba:razz: dzisiaj byliśmy na sapcerku z Alesiem z godzinkę przed domem a z Hańcią w polach...5 minut od domku Hana w zasadzie niczego się nie boi,tam ludzie i spacerują z psami,dziećmi,rowerami jechało 2 chłopaków na rowerach, Hana biegła przodem,na moje "stój"Hana stanęła i czeka aż przejadą,chłopcy zdziwieni,że taki kurdupelek a tak bystry,śmiali się i to głośno :razz: z panią to ja porozmawiam:mad:nie wiem czy coś wskóram,ale będę jej życie zatruwała:mad: mam zdjęcia z dzisiaj: [IMG]http://i42.tinypic.com/zard.jpg[/IMG] Aleś Ty synek doceń,że maminka ze smyczy spuszcza,trzymaj się mnie:razz: [IMG]http://i42.tinypic.com/2l9irt.jpg[/IMG] Hana a "czytać" chociaż mogę? [IMG]http://i39.tinypic.com/jsdo5u.jpg[/IMG] siostra...czasami mam na ciebie nerwa... [IMG]http://i39.tinypic.com/358e0xt.jpg[/IMG] jak smycz tzn mały spacer i pora do domku:razz: [IMG]http://i40.tinypic.com/6j2cth.jpg[/IMG] "nasze" pola...tuż za domem
  6. On zwieje przy pierwszej okazji,nie mam złudzeń ja tu się bałam,że go coś boli,a tu drań zaczął rozbiórkę domu Trzeba zrzutkę zrobić na starty! musi być pod stałą kontrolą,dobrze,że znaleźliście taki tymczas!
  7. Drops jak się dzisiaj masz,dałeś wszystkim przespać noc?
  8. [IMG]http://i41.tinypic.com/30kca4o.jpg[/IMG] Twarz reklamy Parku Strzelnica:razz:
  9. [quote name='Figunia']Wiem, że Twoje skarby są mądrzutkie i usłuchane...czytałam, jak to z nimi jest. A pieszczone i rozpuszczane też być muszą!!! Dla równowagi... Co do suńki stale rodzącej - jakby tak panią postraszyć, że któregoś porodu suczka może nie przeżyć?... Tylko, musiałoby jej zależeć na niej... Dobrze, że są jeszcze miejsca, gdzie się drzewa chroni i sadzi... Pozdrawiam niedzielnie :lol:[/QUOTE] Pani nie może zrozumieć,że chcę moją Hańcię sterylizować (w lipcu) no "tyle straconej kasy" ciężka sprawa,psów nie szczepi,bo "kto widział wściekliznę" ma 6 letnią przesłodką wnusię,też bez szczepień,jest jakaś grupa,która ideologię do tego dorabia to się podłączyła no i po co zbieram koopki?w tym temacie coś drgnęło:razz:wczoraj pani wyciąga reklamówkę i...zebrała!!! nie mogę powiedzieć,że jakaś niemiła,teraz jej nie dam spokoju! Figuniu,moi znajomi by się uśmiali:-D:-D:-D:-Drównowagi niestety nie ma,nie da się:razz: to takie moje małe dzieciąteczka:loveu: ale mogę z nimi wszędzie pójść i wstydu mi nie narobią:razz: kiedyś nas namiętnie sadziło się topole,szybko rosły teraz na szczęście docenili i inne drzewa:)
  10. [quote name='Figunia']rozpieszczane, a mimo to grzeczne - wspaniałe charaktery i tyle! Cudownie, że mają swoją Maminkę... To te parkowe zwierzaczki po przejściach są teraz jak w raju. Przynajmniej tak to wygląda i OBY! Szkoda tej biednej suńki, która cały czas rodzi szczeniaki. Wygląda na bardzo zmęczoną lub chorą...Brak słów na takich ludzi... A drzewa też kocham. Ostatnio nad Odrą zrobili rzeź drzew, krzewów...To jest potworne, za każdym razem, kiedy to widzę na przemian miota mną gniew i rozpacz...[/QUOTE] ale znają słowo nie:razz:Hana jak podjada Alesiowi z miski a ja powiem nie,to wypluwa:evil_lol: Aleś wie z kolei jak koniec burczenia-bo nie potrafi się zdecydować jakiego gryzaka chce - sadzam na jego część kanapy:evil_lol: Hana wie też,przy zagrożeniu siadamy na doopince,z obcym na smyczy nie ruszy jak odejdę na chwilę dzisiaj pan sądzący róże w parku,zawołał ją do siebie,moje nie...wystarczy więc nie są tylko rozpuszczane:evil_lol:trochę z nimi "pracuję";) Suni mi strasznie szkoda,wydaje mi się,ze schudła,znowu co wydali szczeniaki:-(można gadać,gadać,gadać i tak co cieczka:-( drżałam zeszłego lata,jak zaczęli kopać trawnik,bałam się,że postawią jakiś sklep zrobili plażę dla dzieci z huśtawkami już byłam zła,drzew nie ścinali,posadzili-naliczyłam około 60:loveu:
  11. [quote name='Figunia']Pewnie, pewnie. Maminka zawsze jest the BEST!!! Przeurocze są te Twoje białe szkrabki. Tylko tulić, całować, rozpieszczać. I tereny spacerowe macie wyjątkowo piękne. Czy te wszystkie stworki są tam na wolności? Kozucha, świnki i reszta towarzystwa?[/QUOTE] rozpuszczam je ale tak wiesz,jakoś same z siebie są rozsądne,roztropne i grzeczne:loveu: mimo,że to Śląsk jednak zieleni w koło sporo,na szczęście mają spory wybieg,to są chyba zwierzęta po przejściach i to jest teraz ich dom teraz jest ich jakby mniej
  12. [IMG]http://i39.tinypic.com/15f6hc9.jpg[/IMG] mówiłam już,że kocham drzewa:razz: [IMG]http://i44.tinypic.com/32zu8ph.jpg[/IMG] zapomniałabym,są też świniaczki:loveu: [IMG]http://i39.tinypic.com/nf30hc.jpg[/IMG] dzisiaj pan sadził nowe róże,jak wszystko zakwitnie to będzie pięknie,nam się podoba to i bywamy:loveu:
  13. [quote name='Paulinka10']Dzięki;)pojawiła się szansa dla dziewczyny:)mam nadzieję że wypali.... słodziaki :loveu:Aleś jest uroczy,a Hana ma ogromne oczy :loveu: a co to za miejsce jeśli mogę spytać? Jej doczytała o skaczącym Dropsie:(co ten biedak ma w głowie...[/QUOTE] cieszę się bardzo:loveu: to Park Strzelnica w Bielszowicach;)
  14. [quote name='Lili8522']Ojej a gdzie to takie fajne miejsce? :lol:[/QUOTE] a 15 minut spacerkiem od domu:) [IMG]http://i41.tinypic.com/2nsz9km.jpg[/IMG] szkoda,że słabo widać,to wszystko rogate:loveu: [IMG]http://i39.tinypic.com/28vw2o6.jpg[/IMG] podeszła z nadzieją na marchewkę a tu ni ma:oops: [IMG]http://i40.tinypic.com/hu4u48.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/2nsz9km.jpg[/IMG] znowu rogate:razz: [IMG]http://i41.tinypic.com/29xcb9t.jpg[/IMG] a tutaj można coś zjeść,napić się kawki i jak kto woli cóś mocniejszego:razz:
  15. [IMG]http://i40.tinypic.com/x4p0f4.jpg[/IMG] no to się zbliżamy [IMG]http://i43.tinypic.com/6jdi5k.jpg[/IMG] a na kogo patrzą te koniki?a na Hańcię:) [IMG]http://i42.tinypic.com/3442mj4.jpg[/IMG] on wie jaki jest piekny:) [IMG]http://i44.tinypic.com/ftn4tu.jpg[/IMG] mój kwiatuszek:) [IMG]http://i44.tinypic.com/1o7hi8.jpg[/IMG] a te ptaki?nie wiem co to
  16. [quote name='Lili8522']Oj na pewno ciężko mu siedzieć w jednym miejscu... ale za to widzę radość jak go wypuszczam :) A czy Hana jest obcięta tak jak moja Lili? Bo coś mi się zdaje że to ten sam styl :cool3:[/QUOTE] Drops ma luksus i musi się do niego przyzwyczaić!musi gamoń jeden też mi się tak wydaje:loveu:Hańcia,wiesz,ze względów zdrowotnych uszka zapuszczamy,tfu...włoski na uszkach:razz: [IMG]http://i43.tinypic.com/vzj21y.jpg[/IMG] fajnie bo koło południa,więc ludzi jak na lekarstwo:) [IMG]http://i41.tinypic.com/330rc0l.jpg[/IMG] Hana zna te zwierzątka;)często tutaj bywa:) [IMG]http://i43.tinypic.com/2co3135.jpg[/IMG] a gdzie konik? [IMG]http://i42.tinypic.com/2zp4mt5.jpg[/IMG] zapomniałyśmy o marchewkach:mad: [IMG]http://i43.tinypic.com/dw8r4.jpg[/IMG] jest i kuń;)
  17. [quote name='Lili8522']Masz rację - tu i teraz :) Ta, pracuje 6 dni w tygodniu po 7-8 godzin no jakoś daje radę... Chłopaki siedzą w kenelach - każdy w osobnym a Lila ma cały dom dla siebie :) W innym razie chłopaki wynajęty dom znając życie przerobili by na wióry :cool3: Ale to chyba kwestia przyzwyczajenia, teraz jedyny problem to latanie z Dropsem na spacer czyli smycz obowiązkowa trochę mi to czasu zabiera....[/QUOTE] dobrze,że masz kenele:lol:jemu musi być bardzo w nim ciężko,uwięziony wolny ptak...ale inaczej się nie da :shake: Lili kochana,Ty złoto dziołcha żeś jest!szacun!
  18. [quote name='Lili8522']Myślę, że on ma więcej szczęścia niż rozumu i mam nadzieję, że domek się znajdzie i wszystko będzie dobrze.... Chodź czasem odnoszę wrażenie że jemu się żyć nie chce...nie mogę sobie wyobrazić co go spotkało że tak się zachowuje i to duży silny pies chce zniknąć... Czasami marzy mi się poznać całą przeszłość psów które są u mnie....[/QUOTE] po co Lili,ważne jest tu i teraz!i tak nie byłoby dla nich dostatecznej kary! wydaje mi się,że on strasznie tęskni za tym kimś! ale to minie,trzeba czasu i znowu pokocha... Lili Ty pracujesz na etacie?jak dajesz radę,trzy ogromne psy(dwa po przejściach) i Lileczka...aż strach pomyśleć
  19. [quote name='Lili8522']Sama nie wiem co dla niego będzie dobre... już mi nawet przebiegła myśl że może wolność? :-( Myślimy o innym DT w bloku... ale ten DT nie ma doświadczenia i czy znowu zmiana otoczenia mu nie zaszkodzi? Taki niechciany, sponiewierany psiak... Sory, że Ci tutaj tak ględzę ;)[/QUOTE] nie pisz tak,bo aż się pobeczałam sponiewierany tak,ale ktoś go musi chcieć,pokochać! Lili jak nie ma doświadczenia,nie wiem czy sobie poradzi,wiesz jak poczuje się pewniej to dopiero wyjdzie z niego prawdziwy Drops sęk w tym,że nie wiadomo czego się spodziewać dobrze wiemy czego potrzebuje...doświadczonego psiarza z domem,wielkim ogrodem z wysokim płotem i ogromem miłości ale wiesz...raz zdarzył się CUD
  20. [quote name='Lili8522']Ja też mam nadzieję na jutrzejsze słońce :) Ciocia on to samobójca jest! Dzisiaj go złapaliśmy w połowie wisiał na barierce balkonowej....... Chciał chyba do psów na ogród..... A z domkiem może być ciężko :-( Tyle przeszło biedaczysko....[/QUOTE] Lili nie zazdroszczę,masakra,trzeba mieć oczy dookoła głowy on jest totalnie skołowany,nie wiem czy dla jego bezpieczeństwa na początek nie byłby lepszy hotelik z kojcem w sumie to nie wiadomo co wymyśli,dobrze,że dajesz mu Stress Out,może to go przytłumi
  21. o matulu,dobrze,że nie zwiał,widać będzie próbował
  22. a dziękuję:)szkoda,że słońca nie było,może jutro,mam jeszcze parę;)zdjęć,to może wkleję Lili nada się,nada,to dla niego kolejny szok strasznie mi go szkoda i Was mi strasznie szkoda,chciałby mu się nieba uchylić... ja bym m się nie narzucała,nich sam zrobi krok,musi być lepiej i będzie! jemu trzeba domku anielskiego,o ile taki się znajdzie.
  23. [quote name='marmosia']Ja to się już popisałam :( Wstyd jak cholera. Faux-pas- wybacz, Haneczko cudna :)[/QUOTE] mają podobne fryzurki,wiele osób się myli:evil_lol:wieczorami też muszę się przyglądać:evil_lol: Alesiowi zimno było,chociaż w polarku,więc raczej go nie zabieram daleko,szczególnie jak mokro jest
  24. [quote name='Paulinka10']Przepraszam!! Dziewczyny pomóżcie,szukamy domu tymczasowego,druga opcja jest taka żeby zakupić kojec wtedy sunia będzie mogła zostać w DT,każda złotówka to szansa żeby dziewczyna nie trafiła do schroniska.... [URL]http://www.dogomania.pl/forum/threads/243033-DT-potrzebny-od-zaraz!!!-Nie-pozwólmy-ufnej-suni-trafić-do-schroniska[/URL]!!![/QUOTE] nie przepraszaj kochana,zajrzę mamy parę zdjęć z dzisiejszego dnia: Aleś jak zwykle chodzi swoimi ścieżkami:razz: [IMG]http://i42.tinypic.com/208k8q1.jpg[/IMG] Hańcia jak zawsze ciekawa wszystkiego [IMG]http://i39.tinypic.com/34pc00g.jpg[/IMG] nasi znajomi z podwórka [IMG]http://i40.tinypic.com/f2nd6b.jpg[/IMG] ta brązowa sunia miała już ponad 80 szczeniąt:-(pani niereformowalna [IMG]http://i39.tinypic.com/30sga5i.jpg[/IMG] niby ignoruje ale strachu ma pełne gacie;)chyba [IMG]http://i39.tinypic.com/4hs1mv.jpg[/IMG]
  25. [quote name='Figunia']No nie, nie wytłumaczy im się tego. :shake: Biedne serduszka opuszczone i tęskniące...:shake: Choć przecież mają Ciebie :lol: Ale jaka będzie radość, jak córcia wróci...!!!:multi:[/QUOTE] najważniejsza i tak jest maminka:razz: a jak córcia wróci to...najpierw będą bardzoooooo obrażone :evil_lol:a za chwilę wielkie tulenie
×
×
  • Create New...