-
Posts
11800 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
1
Everything posted by wilczy zew
-
Ryss,dzięki za fotę :) Watacha,glut to był w koc :P Malawaszka,zdejmuj go!
-
Glutek pierwszy raz mnie polizał.
-
Działa,działa :)
-
W schronie było o 6rano. Chyba czuje się lepiej,bo wczoraj to ładnie spał. Dzisiaj kichnął i gluta wytarł w mój koc. Bardziej wodnisty ten glut. Po zębach,to on ma więcej niż 4lata.
-
Tu nie chodzi,że on musi wyjść. On chciał jeść. A w domu to jest typowe znaczenie po wyjściu już.
-
Nie zalał tylko zas...ł. Może coś wczoraj capnał na spacerze bo zniknął mi z oczu albo stres na Glutka. Glutek uparcie znaczy.
-
Sprzeczka to była wczoraj jak lulałam Kocyka na noc ale to pikuś. Po siódmej Glutek chce wstać i już. On będzie jadł. Przez godzinę nie mogliśmy się dogadać. Ojciec chodził po mieszkaniu,to on tym bardziej. W końcu poszedł spać. Obudziłam się i Kocyk piskał. Z.....ł pół mieszkania. Tylko Uszatka nic nie zmalowała.
-
W dobre ręce oddam sznaucera średniaka pieprz i sól,samca oraz olbrzyma czarnego-samca.
-
Uszatka-20kg Kocyk-40kg Normalnie jak olbrzym i średniak.
-
Nie detronizuje!! Ona na materacu to wtedy gdy ja mam coś do jedzenia. Normalnie wskoczyła się witać.
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
wilczy zew replied to arima's topic in Foto Blogi
Jak mi ulżyło,że Uszatka nie przyłożyła łapy do wyglądy Pelego :D -
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
wilczy zew replied to arima's topic in Foto Blogi
Jodyna też jest dobra. -
I tym razem nie mogę zgonić na Malawaszkę,bo sama wybrałam Glucika. Uszatka - Keza Kocyk - Dingo Glutek - Kenzo
-
Ja byłam przygotowana tylko on przegryzł smycz. Przespaliśmy pół dnia i jak wstał,to od razu chciał znaczyć teren. Capnęłam na smycz i spokój. Garnie się do mnie. Na dworze bardzo chce lecieć do psów. Rozszarpał ręklamówkę z zakupami. On się stara,chociaż to taki słoń w składzie porcelany: coś węszy,to nie ważne na co wejdzie. Od Uszatki nauczył się wyglądać przez okno. Uszatka się go czepia,chociaż dzisiaj może by się zaczęła bawić ale podszedł Kocyk i szczeknął: koniec i Uszatka odeszła. Daj mi jeszcze jeden dzień aby zobaczyć jak się sprawy ułożą.
-
Ale śmieszne. Nie mam tyle długich smyczy. Z trzema to byłam ale Kocyk był luzem. Wziełam dwa a Glutek został.Trochę na drzwi skakał ale był cicho. Potem była zamiana. Pod sklepem zapięłam łańcuszkową smycz. Parę razy pisnął a tak to był grzeczny.
-
Oczy nie ropieją. Jedno jakby było mniej wyraźne ale to wet musi ocenić.
-
Będę musiała wyjść z trzema naraz :(
-
Niufki: Zmorka, Szelma[*], kot Tommy[*], collak Aris[*] i puli Luśka .
wilczy zew replied to arima's topic in Foto Blogi
Czemu na siłę wyganiasz ją od maluchów? -
Śpi koło mnie i ciągle przeciąga łapy :)
-
Myślę,że to znaczenie terenu,przecież jest suka.
-
Bardzo fajny tylko trochę gapowaty. Musi mu przejść! Nie wiem czy z lewym oczkiem nie ma jakiegoś problemu. Miał zaraz zacząć się uczyć a on chory :)
-
Nie szefem tylko szeryfem. Już wczoraj otrzymał taką informację. Ale dzisiaj po nocce.... Teraz dopiero rozumiem co to glut u psa. Trochę się tłucze po mieszkaniu,chyba mu gorąco. Łapki i podwozie ma żółte od leżenia w moczu.
-
Myślałam nad spinaczem :P
-
Wszystko odwołałam,bo bardzo źle się czuję. Wieczorem na siłę musiała wywalać go z materaca na jego legowisko. Noc spokojna a rano się trochę kręcił ale był grzeczny. Jak wstaliśmy,to uparł się sikać w domu.