[QUOTE]Wydaje mi się że znacznie mniejszym stresem by była dla niej przeprowadzka z ludźmi których zna w nowe miejsce niż trafienie do zupełnie nowego domu. Ale nie wiem, nie znam psa...[/QUOTE]
A no to to tak, na pewno...Tylko to już kwestia zostania Enusi na zawsze ze mną, ja mówiłam o rozwiązaniach przy założeniu nadal nas jako DT. Yh, no nic, chyba bez sensu rozpisywać się teraz tu na ten temat i snuć przypuszczenia...Na razie muszę zrobić wszystko żeby znaleźć jej świetny stały dom...Jak się nie uda to wiadomo, że przecież jej nie oddam byle gdzie i zostanie ze mną.