Witam, widziałam dziś jak pies błąkał się w okolicach opery we wrzeszczu, przebiegał przez jezdnie, bałam się, że coś mu się stanie. Potem wbiegł na jakieś posesje przy Al. Zwycięstwa i na jednej z nich się zatrzymał bo dalej nie miał już możliwości przejścia, pytałam się w tym budynku czy znają tego psa - odpowiedzieli, że nie. Zadzowoniłam do schroniska Promyk i przyjechał kierowca, który zabrał psa do schroniska. Pewnie ludzie ze schroniska zrobią ogłoszenia, ale piszę, ponieważ może ktoś skojarzy psa, albo sam właściciel w poszukiwaniu psa wejdzie tu na forum.
Pies średniej wielkości, czarny (z przodu, na łapach trochę siwa sierść), wygląda na zadbanego, grzeczny, nie agresywny.
[URL]http://img193.imageshack.us/img193/6797/zdjcie0146o.jpg[/URL]
Możliwe, że wyrwał się komuś podczas spaceru... mam nadzieję, że właściciel się po niego zgłosi.