[quote name='joaaa']Zdjęcia super!
Karooo!, bardzo Cię prosimy, nie puszczaj Fifka ze smyczy przynajmniej przez 3-4 tygodnie! Piszę to w imieniu Fundacji SOS bokserom!
Lepiej teraz trochę się pomęczyć, niż potem płakać, gdyby zginął.
To,ze się pilnuje, nie ma znaczenia, bo może wydarzyć się coś, czego nie przewidzisz i Fifek np. się przestraszy, zacznie uciekać, a ponieważ nie zna jeszcze Waszego wołania, może nie reagować na nie.
Albo zobaczy kogoś, kto mu się skojarzy z jego byłym człowiekiem i pójdzie, i tyle będziecie go widzieli!
Już mieliśmy takie przypadki i potem był płacz, ale za późno.
Nowego psa nie wolno puszczać luzem poza terenem zamkniętym!!!
Dopiero wtedy, jak przyzwyczai się do nowych ludzi i ich zawołania.
Zawsze zalecamy ok. 4 tygodni.[/QUOTE]
[COLOR=#000000][FONT=MS Shell Dlg 2]Spokojnie puszczamy go tylko na podwórku przed blokiem gdzie nie jest to teren otwarty .[/FONT][/COLOR]