To nie chodzi o zwrócenie uwagi, jak najbardziej przyjmuję to do siebie. I rozumiem zaproponowanie innych kagańców. Tylko późniejsze wypowiedzi jednak zasugerowały, że krzywdzę psa i się nie nasiliłam szukając kagańca. Szkoda, że ktoś ocenia mnie po jednym zdjęciu, tylko tyle i nie wie czy noszę ten kaganiec w upały czy nie. Po prostu nie przypuszczałam, że na takim forum niestety dojdzie do jakiejś nie miłej wymiany zdań. Bo na prawdę przykro mi, że ktoś twierdzi, że nie dbam o zdrowie swojego psa tym bardziej, że jestem zarejestrowania na tym forum. Mi chodzi tylko i wyłącznie o te wypowiedzi. Nie jestem osobą konfliktową i nie chcę tutaj się kłócić, a tym bardziej czytać, że nie dbam o swoje psy, dlatego uznałam za najbardziej stosowne po prostu odcięcie się od tego. I tutaj Pinky bynajmniej mi nie chodzi o tłumaczenie użytkownika Ank@, bo rzeczywiście o takie wytłumaczenie mi chodziło.