Jump to content
Dogomania

rozczarowana

New members
  • Posts

    2
  • Joined

  • Last visited

rozczarowana's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

10

Reputation

  1. Fakt wczoraj mnie poniosło, ale chodziło mi właśnie o to że zarzuca się Oli że nie dopilnowała pewnych rzeczy ale czy o wszystkim była dokładnie była poinstruowana jak w danej sytuacji reagować? Ja tego też nie wiem i nie mam do niej pretensji a wręcz mi jej żal że musiała decydować o losie psiaka. Chodziło mi tylko o to że nikt z nas nie zna dokładnie wszystkich faktów przebiegu całej choroby i tego co się działo z psem i nie wolno nam oskarzać o zaniechanie ani Olgi ani lekarzy. Takie jest moje zdanie. Trzeba poczekać na wynik sekcji, niestety w Wawie to długo trwa, to rzeczywiście nie jest małe miasteczko. Gdyby owa sekcja była robiona w klinice było by szybciej ale skoro na uczelni to musi potrwać, takie sa realia dużego miasta i wiedza weterynarzy nie ma tu nic do rzeczy, mazowieckie to jest duży obszar i jeszcze więcej zwierząt nie tylko piesków i kotków ale też zwierzęta hodowlane i wiele z nich trafia właśnie na uczelnię. Nie było miom zamiearem nikogo obrażać, odwrotnie stanęłam w obronie Olgi bo nie można nikogo posądzać o to że celowo krzywdzi stworzenie jak nie ma się pełnej wiedzy a takowej jak czytam nie miał nikt z wypowiadających się na forum. Jeśli kogoś uraziłam to przepraszam nie było to zamierzone, wynikało raczej ze wzburzenia.
  2. To przykre co piszesz o Oli bo nie wiesz jak było, nic o niej nie wiesz, ile czasu poświęciła temu psu, ile serca jak się starała, jak dbała o Happy i aobrzucasz błotem dziewczyne która naprawdę sie dla niej poświęciła całym sercem. Tak jest fajnie z cicha pęk zza kotary kogoś napastować, piętnować i obrażać. Oj nie ładnie nie ładnie. Skoro ktoś poweirzył jej psa chorego pod opieke to się nim opiekowała, ufała lekarzowi z którym rozmawiała, który opiekował się psem, to jest naprawdę dobra kliniki, znam takie gdzie lekarz na dzień dobry jak widzi zwierzaka w taki stanie jak była Happy to krzyczy że trzeba uśpić. Tam miała naprawdę dobrą opiekę, w tej klikine psy nie śpią na betonie tylko maja wygodne legowiska i w cieple, jest pełna diagnostyka i na ile znam zaangarzowanie tych lekarzi i Olgi to zrobili wszystko co można było by psince ulżyć i pomóc.
×
×
  • Create New...