Jump to content
Dogomania

Trisza

Members
  • Posts

    840
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Trisza

  1. Kenny a jak chcesz ją odebrać skoro on się nie zgadza?Nam bardzo zalezy na hoteliku dla suni.
  2. Przekazałam dziewczynom z prosbą o numer konta!:). I ruszymy z panami!!:))
  3. Tutaj muszą interweniować inspektorzy!Koniecznie z legitymacjami i fachową wiedzą.Pomocy!
  4. Już przekazuję numer Efrze.
  5. Ja jestem piękna...:)).Towarzystwo pierwsza klasa!!!
  6. Podnosimy naszych "kojcowych" kumpli!Chłopaki do góry.
  7. Kochana jesteś:Cool!::Cool!::Cool!::Cool!:
  8. Zabrać ze schroniska, rozumiem, bo psiaki już tam przebywają?W ogóle jak się na nie wszystkie patrzy wciśnięte w kojce to łzy same płyną
  9. Musimy dziewczyny nakierować do azylu aby dowiedziały się coś więcej o tych psiakach.Pewnie Rudzik to tylko staruszek z tego wątku a ten drugi jak dobrze go rozpoznałyśmy ma ok.6-7 lat.Ale zaczerpniemy więcej informacji.Coż jednak można się dowiedzieć, jak dla nich wszystkie one tworzą zapewne jedną masę.Nie ma wolontariuszy, którzy pomagają przy pieskach.Ale trzeba znaleźć sposób na ich promocję!!!
  10. [url]http://szukamdomu.weebly.com/[/url] Popatrzcie tutaJ..Nie będę spała przez noc....:(((
  11. Ten chyba, ponieważ ma białawy pyszczek pod spodem i białą krawatkę...
  12. [url]http://www.zsok.tarnow.pl/?77,boks-nr-x[/url] a To nie drugi?....
  13. [url]http://www.zsok.tarnow.pl/?716,boks-nr-x[/url] Ruduś.
  14. Podam namiary na pw Natalku.W azylu mogą nie wiedzieć, o którego psiaka chodzi.....
  15. Ale cały czas z podkulonym ogonkiem i przerażonym spojrzeniem, pomimo tak kochanych ludzi obok...Chyba doznała strasznej krzywdy poprzednio....
  16. Tragedia...Ja cały czas wyję........Postaram się.Musimy wypromować tarnowski azyl.....Tam jest tyle nieszczęść....
  17. ....................................................................:(
  18. Jestem kolejnym azylowym psem...Mam tylko numer ewidencyjny, nic poza tym.Jestem radosny i wesoły, chciałbym bawić się z pozostałymi towarzyszami w kojcu ale nie potrafię.Nic nie widzę.Mam problemy z oczkami...Czuję ciepło na swojej skórze ale nie dostrzegam, słońca, zimno mi, kiedy zmienia się pogoda,ale nie zauważam padającego sniegu.Odliczam kolejne dni po dźwięku otwieranej klatki i krokach ludzi, którzy wsypują do mojej miski pożywienie.Nieporadnie wkładam do niej pyszczek i zjadam kęsy...Nikt po mnie nie przychodzi.Jestem smutny choć nadzieja jeszcze tli się w moim psim serduszku...Chciałbym tylko czuć każdego dnia dotyk mojej pani,pana, wtulić się do ich ciepłych ciał i poczuć bezpiecznie...Już nigdy samotny.A pies, ktory nie widzi, boi się najbardziej...Bo musi mieć obok przyjaciela, który będzie dla niego ostoją.....Zabierz mnie stąd a pokocham Cię z całych sił..........
  19. Wiem tylko o Rudziku-ok.15 lat, śmierć właściciela...O drugim niestety nic a i cięzko taką informację uzyskać.Ale spróbuję!
  20. Jaka jestem mądralińska:)))
×
×
  • Create New...