Jump to content
Dogomania

KułAga

Members
  • Posts

    71
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by KułAga

  1. [quote name='AlfaLS']Jeszcze adresówka, [B]koniecznie adresówka!!!!![/B] :lol:[/QUOTE] Adresówka, miski, smakołyki dzisiaj. W najgorszym wypadku posłucham się rady i napisże na szelkach lub obroży (niebieska-więc będzie widoczne) dane do kontaktu. Widziałam wczoraj w sklepie smyczowym nawet nawet (także rogz wybór spory) takie do włożenia karteczki w środku, ale jak usłyszałam 36zł to mnie z lekka zmroziło...będę dziś w kakadu, myślę, ze tez znajdę, niekoniecznie tak pięknie kolorową:) [quote name='AlfaLS'] Dopiero teraz zobaczyłam ten wpis, zaraz coś pozmieniam bo choć do tamtego tytułu się przywiązałam to chętnie się "odwiążę" i dam inny :lol:[/QUOTE] A niedługo jeszcze jedna zmiana się szykuje;D
  2. [quote name='AlfaLS']......prawdopodobnie Uran pojedzie do stolicy jak jakiś król albo co najmniej przezydent :diabloti: prawdopodobnie Uran uda się na podbój stolicy Land Roverem albo Jaguarem :crazyeye::crazyeye::crazyeye: [/QUOTE] :) zaczynam się obawiać, czy zechce wysiąść z tego samochodu;) u Pani Olgi niebo, transport królewski... [quote name='AlfaLS'] A ja zupełnie oddzielnie chciałabym bardzo, bardzo podziękować w imieniu Uranka, swoim i chyba nas wszystkich [B]złotej_wildze.[/B]. Pojawienie się jej na wątku zapoczątkowało dobre wydarzenia dla Uranka. Ona założyła mu profil, blog / muszę tam zajrzeć co nowego Uranek doniósł/. Ona zrobiła mu ogłoszenie na które trafiła KułAga. Ona jest dobrym duchem Uranka. [B]Złota_wilgo[/B] bardzo serdecznie Ci dziękuję za to wszystko. I chyba dobrze się stało że w końcu Uranek jedzie do Warszawy bo może jak los pozwoli to Cię kiedyś spotka i osobiście podziękuje za pomoc. Na razie od nas :Rose::Rose::Rose:[/QUOTE] Uranek na pewno merda teraz z radości ogonkiem dziękując za pomoc, My także dziękujemy, że dzięki Złotej_wildze odnalazłam Urana...jednak.. zobowiązuję się zamieścić oficjalne podziękowania jak juz Uran do nas dotrze i będzie możliwość zamieszczenia "wspólnych" podziękowań;D
  3. Szelki, smycz, obroża nabyte;D niebieskie z odblaskiem;P mam nadzieję, że młodemu się spodobają:) wielki dzień najprawdopodobniej w sobotę:) Tylko chwilę trwało zanim zaskoczyłam jak te cuda techniki działają;)
  4. [quote name='AlfaLS']Podobno nawet sam dzisiaj chodził, tzn. był na smyczy tylko tej smyczy nikt nie trzymał :lol:[/QUOTE] Ja mam w takim razie starsze wieści, ale dobrze dobrze, z każdego źródła po ziarnku informacji i się zbiera:) Z tego co tez słyszłam chłopak jest zadowolony i raczej się pilnuje, chyba jeszcze pamięta o co chodzi z tym dotrzymywaniem towarzystwa:) Podobno Uran tylko dziwnie spojrzał się na Panią Olgę (wspaniałą opiekunkę) kiedy w trakcie rozmowy ze mną Padło słowo "kąpiel":D:diabloti:
  5. Dziękuję za odzew, przynajmniej w sklepie nie będę jak dziecko we mgle:) Uran ma się dobrze, spaceruje grzecznie (chyba ze go jakiś słup zainteresuje;)) i to w szerokiej grupie znajomych (ok 10 towarzyszy:)) a On grzeczny:)
  6. strzeżonego Pan Bóg strzeże, z dwojga wybieram dwoje;) będzie pełen pakiet:) zobaczymy z czym się zakumpluje, choć chyba szelki na początek przynajmniej mi pozwolą czuć się bezpieczniej, że kumpel się nie wywinie:)
  7. Z pełnej inwigilacji Urana z każdego mieszkania w okolicy wynika, że chłopak na razie spokojnei znosi nowe warunki... ciekawe kto tą sytuację przeżywa bardziej- My, Uran, Pani Grażyna czy forumowicze:D Mała szybka prośba-przeglądając oferty szelkowe dotarłam do takich oto: [URL]http://allegro.pl/rogz-szelki-dla-psa-fancydress-m-i1460423541.html[/URL] [URL]http://allegro.pl/rogz-szelki-odblaskowe-dla-psa-utility-m-i1460423686.html[/URL] Jakiego typu szelek szukać? pierwsze trochę kojarzą mi się z pekińczykami może to przez wzorek, i znlazłam informację, że taki typ jest polcany dla psiaków, choć zaczep mają tylko przy pierwszej obręczy-jak to się sprawdza? Drugie, moze tylko mi się zdaje, ale sprawiają wrażenia "łatwiejwypinalnych", choć zdecydowanie więcej tych króluje na naszych ulicach. Jeszcze nie opanowałam fachowego słownictwa, więc wybaczcie wszystkie wpadki :oops:
  8. Nowe wieści: pierwsza noc Urana poza schroniskiem upłynęła spokojnie, na razie nic więcej nie wiem. Oczywiście jak będe miała nowe informacje zdam relację:)
  9. [quote name='AlfaLS'] Tyszaki potrafią nawiewać :mad: - dlatego szelki muszą być bardzo dobre i dobrze dopasowane. [/QUOTE] Tylko, żeby takie móc nabyć trzeba znać centymentry, pisałam wczoraj do Pani Grażyny w tej sprawie, jeszcze mam dostać nr do Pani z DT dla Uranka, i wtedy ruszam na łowy;) Najwyżej kupię rozmiary od S do L;) i mam nadzieje, ze sklep będzie przyjmował zwroty [quote name='AlfaLS'] I to prawda, ładnemu we wszystkim ładnie...:lol:[/QUOTE] Niby nie powinno podważać się mądrości ludowych...ale ładny jest nadal ładny we wszystkim, ale czy jemu w tym ładnie...no cóż...mi tam oczy czasem wypalają się i cierpią niezmierne katusze na widok nazbyt przekonanych o prawdziwości tego powiedzenia:)
  10. no żeby kumple na podwórku nie wyśmiali chłopaka;) ja tam chciałam czarne wszystko, tylko potem zobaczyłam tą świetna obroże z odblaskiem, nie wiem tylko czy u Ciebie Alfo gdzieś na wątku, czy u Kruka, czy u innych które mi przesłałaś. Jutro trzeba będzie wybrać się na szoping. Jak nie znajdę nic rewelacyjnego, to kupię jakie będą, potem zaszaleję jak już Uran będzie i będę mogła ocenić gabaryty:)
  11. [quote name='magda222']To prawda. Taks robi piękne smycze i obroże.[/QUOTE] Piękne to mało powiedziane...tylko wiecie, ja potrzbuję smycz na piątek raczej, a Uran to facet i tak jakby to rzec ekhm no wiecie, w kwiatki...:) mąż poprosił, żeby zakup smyczy, obroży i szelek odbył się razem z nim, bo facet to faceta zawsze zrozumie i nie da zrobić krzywdy jakims ubraniem zbyt nowoczesnym/dandysowym/niemęskim/takim w jakim kobieta marzyła by go zobaczyć;P* *niepotrzebne skreślić
  12. Spokojnie, spokojnie, niech nikt nikogo nie dusi!!! A ja mam nowe wieści: Uran jest właśnie na spacerze, poniekąd Anioł a nie pies:D I zbiera same ochy i achy wśród spacerowiczów (nie wiem ilu ich tam jest - to krótka emocjonalna relacja Pani Grażyny), w samochodzie ze schroniska wtulił się w Panią u której teraz chwilkę pomieszka, a nawet chłopak podobno uciął sobie drzemkę;D Ach wielki dzień nadchodzi:D
  13. [quote name='Jasza']Grażyna Cię udusi??? Nie pozwolimy, nie pozwolimy!!! [/QUOTE] Też wczoraj prosiłam by mnie nie dusiła, bo kto wtedy zaopiekuje się Uranem?:P Po chwili stwierdziła, że w takim razie tylko trochę, tak przez chwilę :D [quote name='Jasza'] KułAga, niech Ci święty Franciszek wynagrodzi w czym tylko chcesz!!! [/QUOTE] Myślę, że znajdzie się kilka sposobów;D
  14. dzisiejsze poranne muzyczne odkrycie;) [url]http://www.youtube.com/watch?v=1iXFZ5IRIKg[/url]
  15. [quote name='magda222']To pozostaje tylko organizować transport w dogodnym dla KułAgi terminie :) A może razem z mężem sami wybiorą się po Uranka? :)[/QUOTE] Rozmawiałam z Panią Grażyna i Uran ma przyjechać do nas, nie ustalone tylko czy na ten, czy przyszły piątek. Zresztą Pani Grażyna wczoraj obiecała, że osobiście mnie udusi, więc liczę po cichutku, że sama Naczelna będzie we własnej osobie nadzorowała akcję:D
  16. Widać wszyscy na romantycznych kolacjach walentynkowych lub w salach kinowych...:) i plotki kiepsko się rozchodzą;) tym którzy trzymali kciuki za Urana mocno mocna bardzo dziękuję, mogą już puścić, coby podpowiadać przyszłej Urankowej rodzince co, gdzie, kiedy, jak:) Bo pytań teraz trochę będziemy zadawać i liczymy na pomoc;) może zacznę od pierwszego: co teraz, co trzeba kupić, gdzie znajdę taką rewelacyjną odblaskowa smyk i najlepiej szelki (gdzieś widziałam na forum), o i adresówkę. może znacie jakiś sklep w Warszawie ze sporym i nie rujnującym kieszeni:) asortymentem smyczowo-miskowym:)
  17. Witam po weekendowej nieobecności. Nie wiem czy mam dobre wieści...w sobotę odbyła się wizyta przedadopcyjna, po której nie było łatwo, łzy lały się hektolitrami (i szczerze mówiąc już wiem, że fontanny łez pokazywane w kreskówkach sa możliwe;)) ... długie rozmowy z mężem i niedzielny zalany łzami telefon do Pani Grażyny... Na co Pani Grażyna wysłuchała mnie cierpliwie i ... przeszła do kontrofensywy kończąc "proszę sie jeszcze zastanowić":D Po czym nastąpiła jeszcze dłuższa bardzo kojąca rozmowa z AlfaLS i mam mętlik, chcę chcę przygarnąc psiaka, serce się rwie do niego, ale rozum zaczął rosnąć w siłę... Więc zastanawiamy się z mężem, tzn ja chyba bardziej przekonuje męża (przed wizyta podchodził do sprawy racjonalnie, teraz raczej pesymistycznie), decyzja należy poniekąd do mnie. Wiem, że każdy dzien zwłoki oznacza potencjalnie mniej ogłoszeń Urana i mniejsze szanse na zainteresowanie, z pewnością dziś odezwę się do Pani Grażyny, tylko jeszcze pomęcze Ją swoimi telefonami:)
  18. Wielkie spotkanie już jutro, mam nadzieję, iż sprostamy wymaganiom Pani Jo37 :)
  19. [quote name='AlfaLS'] W jakiej dzielnicy Pani mieszka? Będzie nam łatwiej znaleźć kogoś na wizytę ;).[/QUOTE] Chyba w tym samym czasie wysłałam swoje namiary do Pani na skrzynkę;)
  20. [quote name='zlota_wilga']Podziwiam umiejętność trzymania emocji na wodzy :) [/QUOTE] z tą umiejętnością to nie tak dobrze u mnie;) nie raz chciałam coś napisać, tylko ostatkami sił udawało mi się powstrzymać;D teraz też nie powinnam też sobie nadto folgować:) przynajmniej na razie, do czasu dotarcia Urana na miejsce;) a później to już tylko obszerne fotorelacje...:D
  21. [quote name='AlfaLS'] Droga ewentualna przyszła opiekunko Urankowa! Wiemy, że Pani nas podczytuje to bardzo prosimy o odezwanie się na wątku bo jeśli Uranek do Pani trafi to będziemy chcieli duuuuuuuużo relacji z jego nowego życia a i jak nie daj Bóg będą jakieś niepokoje czy problemy to będziemy chętnie pomagać i wspierać.........Obiecujemy! [/QUOTE] Witam Państwa, podczytuję, to prawda. Nie chciałam się odzywać, gdyby coś nie wypaliło... Zdaję sobie sprawę z Państwa chęci podglądania Urana więc obiecuję zdawać relację z poczynań młodego Jegomościa:) Mam nadzieję, że żadnych niepokoi nie będzie, ale już teraz dziękuję za każda chęć niesienia pomocy:)
×
×
  • Create New...