tomkuhobbicie cieszę się że poglądy z czasem się ludziom zmieniają:
- że wykastrowany pies nie jest już przez pracownika schroniska uznawany za [I]„niekompletnego” jak jeszcze pisałeś w grudniu[/I] ,
- że masz teraz fajne relacje z kotami, gdyż pamiętam jak CHWALIŁEŚ mi się tym że Twój pies zagryzał koty na spacerach, co niestety nie skłaniało Cie do używania smyczy na spacerach,
Oskarżasz ludzi o lansowanie się bo ktoś miał zrobione zdjęcie z psem i umieszczone na wątku, że opisał zachowanie psa po spacerze? Przecież to są zdjęcia psów do adopcji, na części zdjęć musi być widać psa z człowiekiem żeby lepiej było widać wielkość psa. Ja też jestem na kilku zdjęciach, pewnie też pod lans podpadam. Dziwnym dla mnie jest że pracownik schroniska może o takie coś mieć pretensje do wolontariusza. Dobre zdjęcia psów są niezmiernie ważne jako wabik przy adopcjach szczególnie że jak pisałeś pracownicy też by takie porobili tylko czasu brak.
Co mają zrobić potencjalni wolontariusze żeby nie zostali zmieszani z błotem na forum:
- czy mają pisać wierszem?
- czy mają popierać twoją kandydaturę na pracownika schroniska, enedy na kierowniczkę(propozycja twojego syna, pracownika schroniska) lub enedy na rzecznika prasowego (twoja propozycja), zachwalać tipsy pracownicy schroniska niczym khierowniczki?
- popierać pomysł dogoterapi w schronisku? (teraz się wypierasz ale to twoje słowa [I][FONT="]„mam nadzieje, że po remontach, modernizacjach ruszymy z kyno, lub jak kto woli dogoterapią schronisko wzorcowe, innowacyjne otwarte ale i wychodzące na świat i ludzi, dzieci z nadpobudliwością psychoruchową, autystycznych, ludzi przewlekle chorych” [/FONT][/I]
Miej świadomość że wpisy twoje i twoich ludzi (piszesz przecież w liczbie mnogiej) mogą niektórych zniechęcać od wolontariatu, mnie osobiście zniechęciła forma publicznego oskarżenia kierownictwa o głodzenie, kopanie psów, publiczne kupczenie etatami pracy w schronisku.
P.S. Rozumiem że ta ksywa zaklinacz psów to takie nawiązanie do Cesara Millana…. tylko że na filmach z jego tresury widać jak kopie psy, więc o takie coś można się obrazić.
Seweryn T.