Jump to content
Dogomania

NaszaZoe

Members
  • Posts

    7
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by NaszaZoe

  1. Przykro mi Emilio, że tak napisałaś :( Zoe to wspaniały piesek. Potrzebuje pana który poświęci jej dużo czasu, zna się na tresurze (lub stać go na nią) i zapewni jej więcej miejsca niż mieszkanko w bloku. Niestety Zoe z samotności ( była zostawiana na 7 godzin) bardzo tęskniła, piszczała, szczekała i gryzła wszystko co popadnie. Biegała dziennie po naszej pracy po łąkach, ale widocznie to za mało. Sąsiedzi zostawiali karteczki w drzwiach a Zoe choć miała kule smakule, kości do gryzienia, nawet drewno które mogła obgryzać z kory (co bardzo lubi) i tak piszczała. Nauczyła się otwierać drzwi do pokoju syna i wynosiła plastikowe zabawki które gryzła. Bałam sie o jej zdrowie, bo mogła połknąć jakieś małe elementy. Jak byliśmy razem była wspaniała, choć wiele trzeba ją jeszcze nauczyć. Przepraszam za wszystko. Mam nadzieję, że Zoe znajdzie bardziej odpowiedzialnych, kochających ją właścicieli. Przepraszam :(
  2. Zoe w ogrodzie... [IMG]http://images43.fotosik.pl/628/1c1ec08efa94b2d1gen.jpg[/IMG] Zoe po spacerku :) [IMG]http://images37.fotosik.pl/584/3b1b5a3d6d68c0acgen.jpg[/IMG]
  3. Zoe była dzisiaj u dziadków i wybiegała się na całego! Jak tylko drzwi samochodu otwarły się wybiegła i biegała po ogrodzie :) Ze spacerku zdjęć nie mamy bo aparat w domku został a szkoda :D bo takiej wesołej to jej jeszcze nie widziałam... Po spacerze dama leży na kanapie :) [IMG]http://images39.fotosik.pl/616/5bfb8a5be1509837gen.jpg[/IMG] A za ten wyraz jej mordki kocham najbardziej :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/604/fcf51b9bfd01eeddgen.jpg[/IMG]
  4. Dzieńdoberek :) Ciąg dalszy aklimatyzacji Zoe w nowym domku :) Tak więc paszki nie drapie jakoś szczególnie mocno a brzuszek bardziej liże niż drapie. Wieczorem byliśmy na zakupach i nasza mała została pierwszy raz sama. Było głośno i smutno! Choć miała zostawiona kostkę do gryzienia dosyć długo płakała i szczekała. Po około 30 minutach trochę się uspokoiła. Choć była na spacerku po powrocie do domciu zastałam obsiusiany dywanik (dobrze, że mogę wrzucić go do pralki) nie było nas ok 2 godzin. Mieszkanie nienaruszone :) W nocy było cicho, Zoe uczy się nie reagować na szczekanie innych psów z bloku i wychodzi jej to świetnie, trochę gorzej z ludźmi na klatce ale do wszystkiego dojdziemy :) Zoe i jej nowy przyjaciel :) tego poprzedniego rozdrobniła na kawałeczki ;) [IMG]http://images41.fotosik.pl/614/ed3c368d61e444e4gen.jpg[/IMG] Poranne ćwiczenia z Filipem :) [IMG]http://images39.fotosik.pl/615/a17c8a0421f1a9d8gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images41.fotosik.pl/614/bca3c690daa5f5b3gen.jpg[/IMG] Zoe uwielbia przeciąganie liny :) [IMG]http://images40.fotosik.pl/603/42671a23bc36c11cgen.jpg[/IMG]
  5. Po zachowaniu Zoe widzę, że jest trochę zazdrosna o Filipka. Gdy mały wchodzi mi na kolana to Zoe też chce, a jak Filip siada obok mnie to Zoe zaraz jest koło i kładzie mi się na kolanach tak jakby chciała pierwsza je zająć. Na spacerku jak jest ze mną sama jest spokojna, ale jak pojawił się Filip obok, brakowało jej wolności do pobiegania za nim po łąkach. Tak Zoe wygląda po spacerku :) [IMG]http://images47.fotosik.pl/619/aca14d7519c6ef2egen.jpg[/IMG] Zauważyłam też, że Zoe drapie się pod paszką i w okolicach rany po zabiegu. Na zdjęciu lekko czerwona skóra pod pachą. Brzuszek może ją swędzi z powodu odrastających włosów, lub rana się goi... [IMG]http://images45.fotosik.pl/620/37d969a8a7e69f17gen.jpg[/IMG]
  6. Mąż wychodząc do pracy zabrał Zoe na siusiu około godziny 6:00 i po jego wyjściu trochę popłakała. Mnie obudziła głośnym szczekaniem koło 8:00, kilka razy budziła nas w nocy jak słyszała głosy na klatce schodowej, ale ogólnie noc uważamy za udaną :) Po śniadanku wybraliśmy się na poranny spacerek i było fajnie :) Troszeczkę Zoe zaniepokoiła mnie dosyć donośnym szczekaniem na mojego syna jak podawałam mu śniadanko (miał kiełbaskę) i widziałam, że Zoe bardzo miała na nią ochotę. Zezłościła się chyba, że to nie dla niej tylko dla małego. Będę to obserwowała bo trochę mnie to zaniepokoiło. Mama nadzieję że Zoe nie jest zazdrosna o małego :( Na zdjęciu troszkę smutna chyba... choć chwilkę wcześniej bawiła się swoją nową zabawką którą porwała z pokoju syna :) Filipek nie protestował bo jak on to powiedział: ,,Musi mieć swoją przytulankę jak będzie jej smutno,, :) [IMG]http://images50.fotosik.pl/618/d5a5a3f1e1030d9cgen.jpg[/IMG]
  7. Witamy Wszystkich :) Zoe ma nowy domek w Rybniku, mam nadzieję, że pokocha Nas tak jak my pokochaliśmy ją :) W drodze z Gliwic do Rybnika trochę pośpiewała, ale nie było najgorzej. A oto Zoe zaraz po przyjeździe do domku :) [IMG]http://images35.fotosik.pl/432/a0d19d93239b8b99gen.jpg[/IMG] [IMG]http://images50.fotosik.pl/617/ea794c7af4a4a6eagen.jpg[/IMG] po obwąchaniu całego mieszkania, po kolacji i spacerku na siusiu i kupkę, Zoe zasnęła na swoim kocyku :)
×
×
  • Create New...