1. Gryzie jak już to po rękach (palec).
2. To aż tak nie jest problematyczne ale myslałem że może jest jakiś sposób. Pies już dawno jest dorosły :) i domyślam się, że znaczy teren (zwłaszcza gdy czuje jakiś nowy, obcy zapach) - problem w tym jak go tego oduczyć jesli zawsze to robi wtedy gdy nikt nie widzi (chyba w nocy)
3. Hehe - takich zabawek ma 5 sztuk (takie same). Teraz zabawia się z numerem 3 więc jeszcze 2 nowe leżą w szafie, no ale skoro mówicie, że mam być zadowolony że tylko na zabawce się wyładowuje to ok :)
ad1. Z tym gryzieniem to czasem małżonka się go boi bo niby jest wszystko ok ale czasem taki "wybryk" powoduje, że człowiek przestaje być pewnym w relacjach z psem. Nikt go nigdy nie bił oczywiście ...