ja w domu mialam suke w typie jamnika miniaturowego, ktora byla cienta na koty....i kupilam kota, ktory musiał przez 3 miesiace pomieszkiwac ze mna w miejscu gdzie byla i owa jamniczka...najpierw kazdy rzadzil pod nieobecnosc drugiego, pozniej kontrolowane spotkania, a nastepnie razem w ciagu dnia i nocy az zostali sami zsibie najlepszymi kumplami.