Chcieliśmy serdecznie podziękować Kasi i Witkowi za wyrozumiałość, poświęcony czas i przekazaną wiedzę. Mamy nadzieję, że uda nam się sprostać temu wyzwaniu jakim jest dla nas opieka nad Andzią i że troszkę złe nawyki znikną u niej tak szybko, jak szybko zaczęła się otwierać w nowym otoczeniu. Bardzo przeżywałam obdywa spotkania z nią i chcielibyśmy bardzo (nadal) zostać jej opiekunami, jeśli tylko będzie nam to dane. Trzymamy kciuki za jej powrót na właściwe tory dzięki wspaniałym ludziom jakimi są Kasia i Witek, podziwiamy was za wszystko.
Pozdrawiamy serdecznie
Kasia, Mateusz