Jump to content
Dogomania

luizacezarek

Members
  • Posts

    30
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by luizacezarek

  1. Witam! Wszystko w porzadku z moim pieskami ale miedzy Dziadkiem a Pakiem zaiskrzyła sie atmosfera.Wiec musiałam psy rozdzielic. Wystawiłam 9 Psów ze schroniska w Toz. Jeden z psiaków znalazł dom koło Gdańska ale jest problem z dostarczeniem psa. Może ktos z Panstwa jedzie ze Szczecina do Gdanska i z chcecia by podwiozł psiaka do nowej Właścicielki zostawiam tel. 608442144 pozdrawiam Luiza
  2. witam! [B]dzieki za wystawienie psiakow.[/B] Miczka, Dziadek i Pako(z rana na szyjce) mieszkaja na jednej posesji a Jasko i Alf na drugiej. Psiaki dogaduja się miedzy soba. Jasiek i Alf czesto odwiedzaja swoich 3-przyjacioł. Tina to Sunia mojego Tescia. Ona mieszka w szczecinie. moze uda mi sie zrobic Alfowi wiecej zdjec. Alf to arystokracja. je tylko z reki inaczej nie ruszy jedzenia z miski. toz ma wystawic moje psiaki, chyba , ze tez maja problem z odgadnieciem. jest ich troche. sa naprawde wesołe ale potrafia pogonic intruza. pozdrawiam
  3. [FONT=Times New Roman][B]TINA( WIEK OK. 3 LAT- ADOPCJA 2010r.)[/B][/FONT] [FONT=Times New Roman]Trafiłam do schronisa jakko niechciana zabawka. Moim najbliższym przyjaciołom jak myslałam do tej pory przestaląm być potrzebna. Woleli mnie oddać a kupić sobie rasową piszczałkę, bo niby są w modzie. Dni mijały, a ja biedna zaczepiałam wszystkich łapką aby mnie wreszcie dostrzegli. Stało się , wreszcie zlitowali się i zabrali do domu.Okazało sie, że jestem sunią o złotym sercu. Troszkę jestem łakomczuchem ale walczę ze swoją nadwagą.[/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT]
  4. witam! [FONT=Times New Roman]MIKA[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Do schroniska trafiłam jako młoda sunia, przerażona, smutna…[/FONT] [FONT=Times New Roman]W boksie byłam popychadłem, jako ostatnia podchodziłam do resztek jedzenia, które zostawiały mi psy. Zdarzało się, że kilka dni nic nie jadłam tylko piłam aby przeżyć. Pewnego felernego dnia zostałam okrutnie pogryziona i kulałam.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Stałam się nie atrakcyjną psiną do adopcji. Byłam chuda, sierść miałam matową i poplątaną.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Ale dzięki kochanej Wolontariuszce znalazłam dom. Dom w którym mam wszystko o czym marzy każdy pies. Jestem szczęśliwa i uwielbiam zabawy z piłeczką oraz długie spacery po łące.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Jasiek[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Kiedy trafiłem do schroniska byłem jeszcze psim dzieckiem, zalęknionym i odgryzanym od miski przez swoich kumpli z boksu. Gdy mnie adoptowano rozkwitłem i nie wiem co to strach przed głodem. Szybko zapomniałem o złych przeżyciach i cieszę się chwilą obecną. [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Dziadek[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Długie cztery lata spędziłem w boksie czekając cierpliwie na swoją kolej. Dni mijały koledzy z boksu się zmieniali a ja w ciąż czekałem. Wreszcie nadszedł mój dzień. Doczekałem się słowa: JEDZIEMY DO DOMU. Teraz wiem co to jest życie w luksusie. Mam wspaniałe warunki: dużą posesję do pilnowania, pełną miskę smakołyków itp. Jestem szczęśliwy mimo swojego wieku dostałem drugą szansę od życia i nie zamierzam jej zmarnować. Dlatego jestem grzeczny i posłuszny aby moja Pani była ze mnie dumna.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman]Alf[/FONT] [FONT=Times New Roman]Kilka razy trafiłem do schroniska bo moim właścicielom się znudziłem. W schronisku nie mogłem się odnaleźć, byłem smutny, a gdy odwiedzający głaskali inne psy warczałem z zazdrości.[/FONT] [FONT=Times New Roman]Lecz znalazł się ktoś kto dał mi szanse na lepsze życie. Teraz już wiem, że mam dom do końca moich dni na dobre i złe czasy. Chociaż piętno na mojej psychice odcisnęły przeżycia z minionych lat i nie zawsze jestem fer w stosunku do moich właścicieli Oni wiedzą, że dużo przeżyłem i są cierpliwi. Cieszę się wolnością i uwielbiam być głaskany oraz przytulany. Z dnia na dzień coraz bardziej przywiązuje się do nowych właścicieli i myślę, że wkrótce zapomnę o złych czasach.[/FONT] [FONT=Times New Roman] [/FONT] [FONT=Times New Roman][/FONT] [FONT=Times New Roman]Pako Jako młode pełne energii psie dziecko trafiłem do schroniska. Niestety pewnego dnia miałem dosyć już siedzenia w boksie przepełnionym psami i chciałem się wydostać. Niestety źle się to dla mnie skończyło. Na szczęście weterynarz opatrzył mi ranę i na kilkunastu szwach się skończyło. Czekałem na adopcję 1,5 roku. Wreszcie udało się. Mam swój dom, który dzielę z innymi psiakami adoptowanymi ze schroniska.[/FONT] zdjecia przesle zainteresowanym.pozdrawiam
  5. Alf czuje sie bardzo dobrze:) ok zrobie zdjecia moim wszystkim psa. mam ich troche bo 5:) pozdrawiam
  6. Mysle, ze minie jeszcze duzo czasu zanim nam zaufa. ta agresja przejawia sie brakiem zaufania do wlasciciela. pozostale pieski ze schronu rowniez sa jeszcze przerazone ale nie warcza na nas.
  7. w swieta weterznarz przyjmuje tylko w szczecinie 100km dalej. dlatego musialam dzialac sama. musze powiedziec, ze Alfik to psiak po ktorym nigdy nie wiadomo co mozna sie spodziewac. moze ktos wiedzial o jego chorobie i dlatego oddal go do schronu
  8. witam! Alf juz jest zdrowy i odzyskal humor. tabletki czynia cuda. Pies byl b.agresywny wiec nie bylo mowy o wet. to jest bardzo dziwny psiak w dalszym ciagu warczy jak stoimy przed ogrodzeniem a kiedy zle sie czul to nawet klapal zebami wiec nie bylo mowy o przebadaniu. moj cane corso mial podobne problemy wiec wiedzialam jakie tabletki moge psu podac.
  9. witam! Mam problem z Alfem ponieważ cały czas warczy i nie pozwala sie do siebie zblizyc:( widać, ze cierpi bo ledwo biedaczek chodzi. to jest najgorsze bo nawet do weterynarza nie moge z nim jechac bo jest agresywny w stosunku do domownikow a jak moze sie zachowac u weterynarza?:( lepiej nie myslec. powłoczy tylni łapami z dnia na dzien jest coraz gorzej. dostaje specjalne tabletki po ktorych ma sie lepiej poczuc ale zobaczymy. bo jak na razie nie ma poprawy:((((((((((( pozdrawiam
  10. czy Pani jest Wolonatriuszka w schronisku SZCZ? Bo mam jedno pytanko jak rozmawiałam ostatnio z Pania przez telefon ktora zajmuje sie adopcjiami i pytałam o Bambiego, Dziunie i inne pieski ktore sa powyżej 2-3lat(przebywające na wybiegu) nie mogli mi ich odszukac. Jak to jest możliwe? Tłumaczyli, ze jest zimno a pieski siedza w budzie. Mysle, ze gdyby tam były to własnie szybciej mozna odszukac gdyz tylko sprawdzamy numerek i po klopocie. Wiem, ze schronisko peka w szfach piesków zamiast ubywac to przybywa. Mysle, ze gdyby była lepsza reklama tego schroniska i czeste występy przed kamerami poprawiłby cała sytuacje. w gazecie od czasu do czasu cos z TOZu sie pokarze a tak nic.
  11. Witam! dzieki za informacje. Alf jest bardzo posłusznym psem łatwo przywrócic go do porzadku pod warunkiem, ze jestes z psem oko w oko. gorzej jak juz człowiek jest za siatka to wtedy zamienia sie w małego potwora:(
  12. zdjecia napewno przesle ale pogoda jest fatalna wiec czekam na poprawe. jeszcze alf ne był u fryzjera:) alf ma uraz i warczy za siatka, płotem ale gdy tylko wejdzie sie do środka jest potulny jak baranek. mysle, ze pobyt w schronisku odcisnał pietno na jego psychice.
  13. witam:) dziadek to jest własnie piesek ktory był wystawiony równiez w toz. w schronisku był od 2008roku .uwielbia bawic sie piłeczka i swietnie dogaduje sie z pozostałymi pieskami:)) dziadek pewnie ma mniej lat niz było napisane. to radosny piesek ktory chetnie biega i uwielbia byc blisko człowieka. najlepiej lubi sunie miczke z ktora ciagle przesiaduje i próbuje ja we wszystkim nasladowac. pozdrawiam:)) poszukuje wolontariuszy ze szczecinskiego schroniska:) pilnie!
  14. witam! Alf ma nowych kolegów Jasia i Dziadka ze szczecinskiego schroniska. Sa to pieski ktore duzo przezyły w schronisku i siedziały za kratami 2-3lat. Bardzo fajnie sie dogaduja z pozostałymi pieskami. W tej chwili mam ich 4:) pozdrawiam
  15. dziekuje serdecznie za słowa otuchy i mam nadzieje, ze wkrotce pozbieram sie pozdrawiam
  16. Cearek zmarł na zawał serca miał dopiero 5,5lat urodził sie 27 lipca 2005 roku a zmarł 27 lutego 2011roku:( jak na razie nie mam sił pisac o tym wszystkim co przeszlismy to był jeden wielki koszmar
  17. CEZAREK ZMARŁ 27 LUTEGO 2011r. O 3 GODZINIE :(
  18. dzieki za wystawienie fotek:)))) pewnie obowiazkowo czeka go fryzjer:) musze powiedziec, ze Alf juz i tak wyglada lepiej bo wczesniej jak wzielismy go ze schroniska to jego siersc była zbita a teraz juz jest luzniejsza dopiero jak odrosnie to bedzie efekt:)) pozdrawiam
  19. Alfik z dnia na dzien coraz lepiej wyglada i juz nie moge sie doczekać kiedy odrosnie mu siersc:)) jest bardzo posłuszny i nie reaguje na psy sasiadów:)) wysłałabym zdjecia ale nie wiem jak:)) pozdrawiam chetnym moge wyslać zdjecia poczta elektroniczna:)) [EMAIL="mala209@wpl.pl"]mala209@wpl.pl[/EMAIL]
  20. oczywiscie przesle:)) Jedynie martwi mnie fakt, ze pieski we wszystkich schroniskach sa tak słabo reklamowane w mediach. Szczegolnie szczecinskie schronisko nawet nie ma psiakow wystawionych na allegro, jeden psiak dziennie reklamowany w kronice szczecinskiej to miesiecznie 30 psów ktore znajdowałoby swoje domy. Szkoda, ze nie wszystkie psiaki ktore sa w schronisku nie sa umieszczone na stronce internetowej to by napewno ułatwiło adopcje. Rok temu był swietny program adopcyjny nagrywany ze szczecinskiego schroniska i wiem, ze bardzo duzo pieskow znajdowały swoje domy. Najgorzej w znalezieniu domow maja duze pieski wiec dajmy im szanse. POZDRAWIAM!!!!!!!!!
  21. ALF przestał juz warczec i czuje sie doskonale:))))))
  22. Witam! Prosze sie tak nie cieszyc poniewaz ja musze poznac dobrze Alfa a dopiero moge podjac decyzje o adopcji kolejnego psa. Jak na razie nic sie nie zmieniło. Alf miał byc miłym pogodnym psiakiem a jak na razie kłapie zebami jak zamykam go w pomieszczeniu . Mam nadzieje, ze mnie nie ugryzie. Jak biega luzem to zachowuje sie idealnie. Nawet kiedy juz jest zamkniety jak go wołam to az rzuca sie i warczy. moze ma lek przestrzeni? Ale ma otwarte okienko i wychodzi na dwor. moze sobie zawsze wyjsc i pobiegac. nie mam juz pojecia. Nie wiem dlaczego tak reaguje. Moze czuje psy Abiego najlepiej wystawic toz tam naprawde duzo psiakow znajduje nowe domy.[url]http://www.toz.szczecin.pl/?id=poczekalnia[/url]
  23. Dziunia 360/08 moj wujek zajmuj sie Alfem Alf to mały cwaniaczek juz przekopał sie pod ogrodzeniem i czekał koło drzwi domu. Tak długo tam siedział i czekał az mu wujek otworzy drzwi i da smakołyk do zjedzenia. Wujek wpuscił go do domu a nastepnie on zjadł i dopiero poszedł na powietrze. u mnie jest zazdrosny o psy poniewaz moje psiaki mieszkaja w domu. Abi mieszka w domu tymczasowym?
  24. [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Chciałam jednoczesnie adoptowac Alfa i Dziunie ze schroniska ale miałam problemy z dotarciem do schroniska wiec poprosiłam aby przygotowali psy i potrzebne dokumenty a ja je podpisze. Pani jednak stwarzała problemy wiec poprosiłam Pania dr ktora kojarzyła mnie z widzenie (czesto ze schroniska zabieram biedne koty)i zgodziła sie. Dopiero na miejscu okazało sie, ze tylko Alf jest a suni nie ma. Pracownik bardzo się wzruszył tym, ze adoptowalismyy Alfa i umowiłam się, ze bedzie mogł przyjechać do Alfa. Pan twierdzil, ze sunia sie doczekała adopcji. Nastepnego dnia zadzwoniłam do schroniska aby podziekowac za przetrzmanie psa i z pytaniem o sunie. ale Pani powiedziała, ze jak znajdzie sie to napewno dadza znac. bo maja moj telefon[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Alf cała droge jechał spokojnie. Musiał juz jezdzić samochodem gdyz nawet się nie załatwił. [/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Obecnie przeniosłam Alfa na 2 posesje. Tam mieszka sobie w domku gospodarczym z możliwościa wyjscia na dwor o każdej porze dnia i nocy:)[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]Nie mam pojecia jaki ma charakter Abi. czy jest uległy, czy jest kastrowany itp ile[/FONT][/SIZE] [SIZE=3][FONT=Times New Roman]o tej Dziuni było napisane, ze jest uległa i ze wszystkimi pieskami sie dogaduje. Wiec chcialam towarzyszke dla chłopaka aby sie nie nudził.[/FONT][/SIZE]
  25. witam! Alfikowi zrobie fotki jak juz pozbedzie sie tej okropnej siersci:))) Psiak jest dosc mocno zestresowany wiec jeszcze poczekam z psim fryzjerem:) Abi lubi koty?
×
×
  • Create New...