Ja jestem otwarta na taką pomoc ale niestety mam 4 psiurki i 5 kotów,oni wszyscy kochają cały świat i wszystkie znajdy które z nosze na tymczas do domu ale w przypadku Adasia to myslę że nie przejdzie gdyz jeden z moich psiaków to 8 miesięczny szczylek któremu w głowie tylko zabawa i podgryzanie ogonków,mógłby zrobic Adaśkowia nieswiadomie krzywdę.Jestem jednak dobrej mysli... tyle osób śledziło jego los i mu kibicowalo że to zaszczyt gościć tego małego bohatera z swoim domu,chociaż na tymczas.