Atakowanie szmaty to chyba ulubiona zabawa Imbira! Zupełnie nie rozumie dlaczego osoba, która akurat sprząta nie jest zainteresowana zabawą z nim.;) Na razie żadnych szkód w domu nie ma, chociaż gdy wpada w szaleńczy nastrój gryzie wszytskich naokoło uważając to za najlepszą rozrywkę. Chyba nie ma też kąta w który Imbir nie wcisnąłby nosa, bo ciekawski to jego drugie imię.;d pozdrawiamy bardzo gorąco! Ola i Kasia