Witam, jestem inspektorem Toz-u i osobiście odbierałam Łezkę włascicielom w sobotę wieczorem. Od soboty do wtorku była w lecznicy, kosztowało to 320 zł. Ponad tydzień przebywa już w domu tymczasowym, jednym, potem drugim i konieczne jest szczepienie jej, odrobaczenie, odpchlenie i sterylizacja. Każda wpłata jest dla nas bardzo cenna. Dzięki artykułowi w Gazecie Lubuskiej ludzie zaczynają się interesować adopcją Łezki, ale może to jeszcze potrwać. Z góry dziękujemy za każdy datek.
Z poważaniem
TOZ Gorzów.