Dzisiaj do schroniska przyjechali państwo z Chrzanowa. I właśnie tam Madox dziś pojechał. Państwo mięli już psa ale po 1 latach zdechł:[ Psiak będzie mieszkał na dworze, jedynie jak będą wielkie mrozy będzie w piwnicy. Państwo mieszkają w domu w lesie. Za płotem ponoć biegają sarny, dziki itd... Jedyne co mnie martwi to jest fakt, że państwo mają 2 koty, ale pan powiedział, że koty więcej biegają po lesie niż są w domu i zdecydował się wziąć psiaka. Mam nadzieję, że nie będzie masakry a w razie czegoś koty uciekną:\ Poza tymi kotami to na prawdę świetny dom :D mam nadzieję, że Madox będzie umiał się zachować i nie będzie uciekał:d ale ponoć państwo mają duży płot :]