witam wszystkich, jestem tu nowa, ale...co do interwencji to chociaż telefonicznie mógłby wspomóc, tak sądzę, P.Grzegorz z Pogotowia i Straży dla Zwierząt z Trzcianki, ja mogę nagłośnić akcje lokalnie, mamy 4 duże psiaki więc na DT na razie małe szanse, ale deklaruje pomoc finansową. Tragedia, brak słów, że na to nie ma prawa, ach i mogę wysłać patrol specjalny...na rozmowę w Panem , tacy tam koledzy z wronek, itp...:angryy: