-
Posts
103 -
Joined
-
Last visited
Converted
-
Biography
jednym z wielu, którzy szanują zwierzęta
-
Location
Wrocław/EU
-
Interests
m.in. zwierzęta
-
Occupation
coś związane z informatyką, internetem
arkad's Achievements
Newbie (1/14)
10
Reputation
-
[quote name='andzia69']Ada - zostaw trolla;) niech sobie pisze jak i dziennikarze "wybiórczej":eviltong: aż im pypcie wyrosły już na językach z ciekawości:):) nikt nic nie mówi, ale oni sensacji się doszukują...a tu brak sensacji - tylko jest w ich kurzych móżdżkach:evil_lol: Pozdrawiam TOZ i innych ' dobrze poinformowanych informatorów":):):bye::bye::bye:[/QUOTE] "Uderz w stół, a nożyce się odezwą" :) Trochę prawdy i już jestem trollem. Czekam momentu, że może w Wyborczej wreszcie ktoś napisze jakiś pozytywny artykuł o Dyminach. [B]Ada-jeje[/B] nie chodzi o ogłaszanie zwierząt do adopcji. Tu bardziej chodzi o ... wizerunek schroniska. Był syf, gdy był PUK. Informacje o sytuacji Dymin rozlały się nawet poza granice Polski, a tu teraz takie kwiatki. Jak nie współpracujesz z ŚTOZ to źle. W myśl powiedzenia: Kto nie z nami, ten przeciwko nam. :) Takie właśnie sprawy wpływają na mniejszą ilość adopcji, datki z 1% i choćbyśmy się narobili po pachy przy psach, to wystarczy krótka informacja w Wyborczej, jak w tym artykule i cała misternie wykonana praca dla zwierząt pada. Ale do tego trzeba dojrzeć, aby to zrozumieć, a nie wyzywać od trollów. Miłego dnia!
-
I znów ŚTOZ na tapecie :) :(. Nie wiadomo, czy się śmiać, czy płakać. O co w tym chodzi? Podobno, gdy nie wiadomo, o co chodzi, to wiadomo, że o.... , ale może się mylę. A może historia kołem się toczy. Poczekajmy na dalszy rozwój wypadków. Choć takie zachowania niestety nie służą zwierzętom. [URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,12120278,Karuzela_zwolnien_w_Dyminach__Nowy_szef_co_cztery.html[/URL]
-
[quote name='wilczka'][URL]http://www.facebook.com/?ref=hp#!/photo.php?fbid=112166458839778&set=a.110485079007916.8493.104454626277628&type=1&theater[/URL] czy kielce dolaczaja sie do akcji?moze bedzie w tym samym czasie zrobiony odpowiednik na placu artystow????jesli potrzebna pomoc w organizacji to sie pisze tylko dajcie znac odpowiednio wczesniej.a jak pomoc nie bedzie potrzebna a bedzie cos w kielcach to prosze tez dajcie znac[/QUOTE] Wąchock jest podobno w świętokrzyskim. Kiedyś słyszałem taki dowcip: "W Wąchocku pies sołtysa zabił się o... budę. Bo tamten przywiązał go na... sprężynie." Niestety takie "sprężyny" pokutują jeszcze w wielu wsiach, miastach, psudoschroniskach itp. A tak swoją drogą, jak to rozumieć: [URL]http://kielce.gazeta.pl/kielce/1,47262,11966422,Dwuznaczna_sytuacja_z_hotelikami_dla_psow_z_Bialogonu_.html[/URL]
-
[quote name='kahoona']Jak to mówił Kubuś Puchatek: [B][I]Krzysiu, musisz strzelić w balonik. Czy masz ze sobą fuzję?[/I][/B][/QUOTE] Niektórzy to i bez fuzji strzelają... "byki" ;) Można założyć osobny wątek n.t.: [B]Jak gminy rozwiązują problem bezdomności zwierząt w świetle nowelizacji ustawy o ochronie zwierząt?[/B] Kilka postów wyżej dałem przykład z Annopola. Teraz przykład z Chełmca:" [I]...Dożywiać to trzeba głodne dzieci w szkołach, a bezpańskie psy i koty należy usypiać – mówił wiceprzewodniczący gminnej rady Paweł Bogdanowicz..." [/I]:crazyeye: :diabloti: :angryy: [URL]http://sadeczanin.info/aktualnosci-gospodarka/art/32308[/URL]
-
Okno psiego życia to nic, w porównaniu z tym, co zaproponował jeden z radnych z Annopola: [URL]http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?aid=/20120329/krasnik/120329303[/URL]
-
[quote name='anetta']Szok!! 90 zwierzaków pierwszego dnia..to jakaś masakra. :shake::shake:[/QUOTE] To tylko wykazuje skalę problemu. Jedno okno 90 sztuk. [B]Gdyby było kilka, kilkanaście czy kilkadziesiąt takich okien, przeliczając przez liczbę dni w roku, to rachunek byłby dość duży. [/B]Pomysł z oknem trochę niedorzeczny, jak na polskie warunki. Myślę, że nie sprawdziłby się też w innych bardziej cywilizowanych krajach europy. Ale może zamiarem SdZ było właśnie wykazanie skali problemu bezdomności zwierząt w Polsce. Polska nie jest przygotowana na falową opiekę nad bezdomnymi zwierzętami. Brak uwarunkowań prawnych, brak schronisk, brak pieniędzy i brak perspektywicznego... myślenia. Protesty innych organizacji skierowane przeciw SdZ nic nie zmienią. Wykażą tylko niespójność środowisk prozwierzęcych, jak było przy małej nowelizacji w ub. roku. Było dużo hałasu,(pamiętny artykuł: "Pogryźli się obrońcy zwierząt) a i tak rządzący zrobili, co chcieli zrobić i teraz zapadła jakaś nostalgia. Zawsze powtarzam. Najpierw muszą być zmiany prawne, aby potem można było wymagać realizację ustaw, czy rozporządzeń. W Sejmie potrzebny jest ktoś z "jajem" komu dobro zwierząt leży na sercu, a nie ktoś, kto zajmuje się problematyką zwierząt, bo akurat jest ...modna i na topie. Ale to inna bajka... Patrząc na listę 50 organizacji prozwierzęcych (myślę, że to jeszcze nie jest zamknięta lista) zastanawiam się, jak taka ilość organizacji (olbrzymia ilość obywateli) nie może zebrać się do kupy i zrobić porządku w tym kraju. Ale tak patrząc na niektóre organizacje, to myślę, że jedna drugiej nie pozwoliłaby przypisać sobie sukcesu.... bo wspólnie działają wszyscy na... petycjach, (o manifestacjach, czy protestach ulicznych nie wspomnę, bo tylko garstka ludzi w tym uczestniczy, a powinien to być wielotysięczny tłum) ale niestety nie w wymiarze rzeczywistym.
-
Okno życia zamieniło się w okno beznadziei
-
Z oknem życia to pomysł z jednej strony dobry, z drugiej fatalny. Dobry - bo lepiej jeżeli zwierzę będzie przyprowadzone do tego miejsca, a nie wyrzucone do lasu. Fatalnie - bo pojemność okna szybko się zapełni. Wobec braku schronisk pomysł nie jest realny w obecnej chwili. Z innej beczki: może jakaś organizacja typu VIVA! Akcja dla zwierząt - zainteresowała by się tym przypadkiem: (drastyczne) [url]http://polskalokalna.pl/galerie/podkarpackie/wypadek-tira-przewozacego-trzode-chlewna/zdjecie/duze,1612064,1,441[/url] A może już coś z tym zrobili?
-
[quote name='Zofia.Sasza']A jaki to ma związek z tematem? Arkad, spamujesz...[/QUOTE] A czy masz pewność, że "odłowione" przez różnego typu hycli, właścicieli pseudoschronisk itp. bezdomne psy nie stają się "obiadem"? Może "nadmierna umieralność" czworonogów to w rzeczywistości zsyłka do... azjatyckiej kuchni.