Witam
Dziś dostałam informację że ostatni ze szczeniaków Soni znalazł juz dom - jest w nim od wczoraj. Ma teraz rodzinkę która ma dom z ogrodem. Wcześniej mieli psa przez 14 lat i długo cierpieli po jego odejściu. Teraz pokochają Bazyla :)
Sonia tez ma się dobrze chociaż trochę przeżywa odejście szczeniorków. Ale jest pod troskliwą opieką.
Tak więc mamy szczęśliwy koniec tej historii:)
Wszystkie psiaki znalazły nowe domy
W zwiazku z tym bardzo dziekuję wszystkim osobom które tak bardzo zaangażowały się w pomoc naszej czarnulce - zwłaszcza cioteczce Bros oraz moim drogim Gosiom z budowy:). Bez ich wsparcia i zaangażowania byłoby dużo trudniej. Wiem jak bardzo dbały o Sonię i Bazyla 2.
Dzięki też dla wszystkich kochanych chłopaków z budowy którzy dokarmiali Sonieczkę i maluchy oraz zrobili nową budę i kojec, panom ochroniarzom za serce, pierwszą budę i jedzenie.
Wszystkim Wam jeszcze raz wielkie dzięki
Ania