-
Posts
2122 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Merys
-
Co tutaj tak cicho? :( [URL="http://www.petycje.pl/petycja/6867/petycja_w_sprawie_ukarania_wlazcicieli_dogow_z_bielska_podlaskiego_.html"]http://www.petycje.pl/petycja/6867/p...laskiego_.html[/URL] [URL]http://www.facebook.com/event.php?eid=132016736868020[/URL]
-
Tak :) Beti po tym spacerku padla i chrapala. Nawet na siku jej sie wyjsc nie chcialo :p Wyszalaly we dwie dupy, dobrze im to zrobilo.
-
Nowy material wideło :P http://www.youtube.com/watch?v=iIizmejpGHQ
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']myślałam o dt dla niej, tylko, że mam psa niekastrowanego, no i wolałabym mieć pewność że nie jest zakaźna dopiero co straciłam ukochaną kotkę, ktora się zaraziła białaczką i wolałabym uniknąć jakiejś powtórki, zwłaszcza, że z ewentualną kasą na leczenie bardzo krucho :([/QUOTE] Selenga wiem co czujesz, bo sama stracilam psiaka - parwo... Sama majac teraz Beti, staram sie unikac kontaktu z psiakami, ktore moga zarazac. Niestety :( 400zł to tylko poczatkowy koszt... dlatego kasa na leczenie potrzebna na gwalt. -
Bielutki szczeniaczek - przepiękna, kochana DOTKA już w domu stałym!
Merys replied to LadyS's topic in Już w nowym domu
haha rozbojnik maly :D -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='as_ko']Żaden z psów z Rachowa nie ma oddzielnego osobistego wątku.[/QUOTE] Te maja wydarzenie: [url]http://www.facebook.com/event.php?eid=106391779445208[/url] -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='wieso']pogubilam sie troche, mam pytanie, czy Perelka ma watek, czy jeszcze tam jest, czy juz cos wiadomo na temat jej lysinki ?[/QUOTE] Perelka caly czas tam przebywa, watku nigdzie nie widzialam. A co do lysinki to jeszcze nie wiadomo coz to jest :placz: Niestety nie mamy gdzie jej ulokowac na czas diagnozowania/leczenia i musi zostac tam gdzie jest.:placz: -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='ciapuś']Cioteczki czy możecie się dokładniej dowiedzieć o tą maleńką sunie. Super by było gdyby udało się sprawdzić czy ona staje na te tylne łapki czy je ciągnie za sobą i ile ma lat Ja jakoś jak byłam przegapiłam temat a teraz nie daje mi ona spokoju. [/QUOTE] [URL]http://www.youtube.com/watch?v=r7NZtVJALU8[/URL] "Żabka to miniaturowej wielkości sunia, ze sparaliżowaną tylną łapką. Sunia strasznie lgnie do człowieka, uwielbia się przytulać i być noszona na rękach. Problemem jest to, że powarkuje na inne psy, więc jest to piesek raczej dla osoby, która nie ma zwierzątka. Będzie ona wspaniałym kompanem, można się w niej zakochać od pierwszego wejrzenia." Troszeczke ciaga tą lapke, ale nie calkiem po ziemi bo na drugiej tylnej sie podpiera. Bez problemu zasuwa i daje rade :p Ona jest taka kochana. Wystarczy na rece wziac i siedzi bez slowa. Mlodziutka ona nie jest, na oko ciezko to stwierdzic. Jest tam duzo psow, ktore wygladaja na mlodziutkie, a to staruszki juz. Jedno wiem na pewno. Ona tam nie pasuje bo strasznie lgnie do czlowieka. Wiec jak mozesz to bierz ja ;) -
A kto by jej nie polubil :P Jej sie nie da nie lubic. Milosc od pierwszego wejrzenia. Kiedy mniej wiecej bylaby gotowa do adopcji? Ps. O wy Cholery! Rozgryzlam was :D Chcecie Tequile ulokowac blisko siebie, zebyscie mogly ja czesto odwiedzac. Za bardzo byscie tesknily ^^
-
Sunia znalazła domek! Dziękujemy ślicznie wszystkim za pomoc!
Merys replied to kobietka's topic in Już w nowym domu
Kto przygarnie ta slicznotke? -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
Kora odnosnie tekstow/ogloszen dla psow, to ja bym sie jeszcze wstrzymala, poniewaz nie znamy ich wszystkich i nie wiemy jak sie w danej sytuacji zachowuja. Dac ogloszenie poki co tylko tym pieskom, ktore juz poznalismy. -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='MaDi']Yoko top super psiak, zwiedza moje podwórko i sama już do mnie podchodzi:crazyeye: Ucieka wzrokiem więc unikam tego typu kontaktu, ale smyranko po szyi to fajna sprawa:evil_lol: To typ psiaka "chcę ale się boję", będąc na podwórku sprawdza czy jestem, gdy się oddalę podąża za mną. W domu siedzi wciśnięta w kont ew. troszkę podrepcze. Na dwór ją wynoszę z dworu też wraca pod pachą;) Jak mijamy moje psy to nie reaguje w żaden sposób, kotka siedziała obok niej w łazience tz. jakieś 1,5 metra od niej i nawet na nią nie zerknęła(pewnie ze strachu). Będzie dobrze. Założyć jej osobny wątek?[/QUOTE] Pewnie zakladaj, moze dzieki temu dziewczyna szybciej domek znajdzie :D Ja to sie juz doczekac nie moge, jak pojade tam do nich:loveu: -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']sorki, zglosilam Pixie. pomylka, bo czytalam powyzsze posty i tam bylo o Perelce, to mnie zmylilo. czli LSOZ bedzie sie zajmowal adopcjami psow? potrzebuje maila do aktywacji ogloszen i numer komorki. nie dam linka do lsoz, jako kontakt ;)[/QUOTE] Tak, tam wszystko jest podane nr kontaktowy i email. Ehh mam nadzieje, ze ktos sie w koncu odezwie i zaadoptuje te nasze Bidy:placz::placz: -
Hihihi rozkoszne sa, jak ja to mowie "atakiren" :D
-
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='kora78']Perelke zglosilam do mikropsow, ale zero odzewu :( na kogo dawac kontakt do ogloszen?????? na te wszystkie psy rachowskie[/QUOTE] Tutaj [url]http://www.lsoz.org/[/url] -
[quote name='suślik']Dziewczyny szczerze przyznam - o dogach dowiedzialam sie juz po fakcie jak one zostalu zabrane "wlascicielom" wiec to nie jest tak, ze nikt nie chce zwracac uwagi. Po prostu nie bylo takiej informacji puszczonej w ludzi. To nie jest tak, ze czlowiek odwraca glowe i udaje, ze nie widzi. Troche to krzywdzace jest co napisalyscie bo nie o wielkosc miasta chodzi a o sam fakt braku informacji. Teoretycznie powinnam wiedziec bo moj TZ pracuje w jednej z instytucji zajmujacej sie sprawa dogow. Ale nie wiedzialam. TZ tez nie wiedzial. Przyszly :szwagier: tez nie wiedzial i dowiedzial sie duzo pozniej. I nadal wielu ludzi nie wie. Wiec to nie jest tak, ze ludzie ignorowali sprawe.[/QUOTE] Gdybys przeczytala dokladnie, to wiedzialabys, ze ja nie napisalam o ludziach ktorzy nie zdaja sobie sprawy z tego co sie akurat dzieje, a o ludziach ktorzy wiedza, a mimo to nic sobie z tego nie robia.
-
Super, ciesze się. Ja tez zakochana od pierwszego wejrzenia. Tutaj kilka świeżych fotek:
-
Pewnie, że pomoże :) Dzieki wielkie!
-
Tak, ale cos malo osob jest zainteresowanych, wrzucilam jeszcze raz na nasza stronke moze ktos zajrzy. :placz:
-
Rowniez prosze o pomoc dla niej.
-
Male miasteczko dlatego nikt nikomu nie chce uwagi zwrocic. A zreszta na to nie ma reguly :(
-
ONEK zagłodzony na śmierć! sunia i szczeniak już w DS
Merys replied to Lulka's topic in Już w nowym domu
Pieknota:loveu: -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']Moja droga z takim nastawieniem to raczej nie zachecasz do wsparcia finansowego ,ktore juz wczesniej proponowalam i chociaz w malej ilosci (do potrzeb) wyslalm.[/QUOTE] Nie wiem o jakim nastawieniu mowisz, stwierdzam jedynie fakty. Za kazda pomoc dziekuje w imieniu psiakow i Pani Renaty. Nie wymagajmy wiecej od ludzi ktorzy robia co moga zeby poprawic los tych zwierzat. -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='Selenga']a Perełka duża jest? ile może ważyć mniej więcej? i co jej jest? chodzi mi o to czy jest zakaźna[/QUOTE] Wazy kolo 6 kg jest miniaturowa, podejrzenie jest o pasozyta w skorze. :placz: Dopoki nie potwierdzi sie co jej jest, nie mamy pewnosci czy jest to zarazliwe. -
Jedna kobieta i 150 psów, potrzebni wolontariusze.
Merys replied to MaDi's topic in Już w nowym domu
[quote name='IVV']czy Perelka dostala juz jakies leki ??? strasznie biedna jest w porownaniu do innych psiakow ,ona potrzebuje pomocy na wczoraj... 4. Perelka [URL="http://www.youtube.com/watch?v=9IjMSp95EKM"][COLOR=#4444ff]http://www.youtube.com/watch?v=9IjMSp95EKM[/COLOR][/URL] Maly uciekinier, a przede wszystkim straszna Bida.[/QUOTE] Tak dostala juz leki. Z reszta nie tylko ona. Zdajemy sobie sprawe, ze trzeba tym psom pomoc. Tylko co mamy zrobic? Gdzie ja umiescic? Leki kosztuja, a psow ktorym trzeba pomoc jest mnostwo. Wiekszosc z nich trzeba odrobaczyc/odpchlic. I nie piszcie ciagle, zrobcie to, zrobcie tamto, bo my sami nie damy sobie rady ze wszystkim. Pomoc pieniezna jest potrzebna na gwalt, a przy takiej liczbie psow sa to duze sumy. Przykro mi, ale nikt za przeproszeniem nie sra pieniedzmi. Sytuacja jest bardzo patowa, zrobic trzeba mnostwo rzeczy ale w kilka osob to niewykonalne.