hey myślę o kastracji psa do zaczernia mam blisko ale tam już kastrowałam psa.Pani nie miałam kołnierza dla psa i kazała przywiązać sznurek do obroży i majtek zrobić dwie dziurki w majtkach niestety psu to zlatywało i wystawały mu szwy to w nocy wszystkie obciął zębami(a jak by tak zle złapał to co wtedy)
teraz myślę jechać albo do niej ale nie wiem.
Myślałam o tych 4 łapki,Filemon,i na ul.Słodka 38c(nie wiem jak się nazywa)
jakie polecacie?