Jump to content
Dogomania

wiosenka

Members
  • Posts

    7425
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by wiosenka

  1. Spokojnych, radosnych Świąt Wielkanocnych :).
  2. Dziuniek wszystkiego Najlepszego z okazji Świąt dla Ciebie, Twojej Rodziny i wszystkich Futrzaków ;).
  3. Takie coś znalazłam w temacie ocet ;)... [url]http://www.wikihow.com/Clean-Your-Dog's-Ears[/url]
  4. [quote name='3 x']inka, mestudio - wasz wybór ja podałam tylko domowy - tańszy i również skuteczny sposób[/QUOTE] Ja się nie spotkałam, ale szukając info znalazłam sporo polecenia dla ludzi, że zmienia środowisko na kwaśne, co powoduje zabicie bakterii. Spróbuje przy okazji :).
  5. Ojej, bardzo współczuje :(...
  6. [quote name='inka33']No i się wczoraj nie doczekaliście... :oops:, bo zaczęło mnie rozbierać jakieś podłe przeziębienie czy cuś, dziś jestem już "pociągająca" (czyt: zasmarkana :bigcry: ), ale za to umysł, o dziwo, mam nieco sprawniejszy niż wczoraj, a i dogo lepiej mi chodzi, więc piszę...[/QUOTE] Inka uśmiechnij się ( w kolejnym sezonie ;)) do Mazowszanki i Malagos o wytwory z bzu czarnego...super działają. Gdybyś bliżej mieszkała dała bym trochę kwiatu, bo sok już dawno wypity...
  7. [quote name='mestudio']Ciekawe co na to te biedne dzieci....:-)[/QUOTE] Biedne dzieci odczuwają często konsekwencje dopiero po kilku latach, ot dziecko mojej koleżanki od dwóch lat diagnozowane totalnie roztrojony układ hormonalny...podejrzenie łącznie z guzem nadnerczy :(.
  8. Ja też, a właśnie odkryłam bloga i FB może jutro uda mi się poczytać ;).
  9. Bardzo współczuje dopiero przeczytałam :(.
  10. [quote name='konfirm13'] Psicy (jak mało sama jest higieniczna), można podogonie wycierać (co jakiś czas) mokrymi chusteczkami dla dzieci. [/QUOTE] Tylko lepiej skład przeczytać, bo w takich chusteczkach jest tyle chemii, że więcej szkody możemy uczynić...
  11. Wszystko zależy od stanu pacjenta i problemu kardiologicznego, mój chory na serce piecho nie unikał spacerów i tylko w okresie kryzysów zwalniał tempo.
  12. [quote name='malagos']Noooo, ja też :) Nawet owieczki lubię, nawet Czarną Owcę też :)[/QUOTE] Jaką czarną? Przecież ona podpalana ;)...
  13. Jak coś będzie na pewno zauważysz ;)... [quote name='konfirm13'] [B]Chrupki maja tę zaletę, że chrupane, czyszczą psie ząbki[/B]. Suka mojej koleżanki, jada surowe mielone mięso, zmieszane z białym serem, płatkami owsianymi i tartą marchewką. Zęby ma fatalne(czyszczenie kamienia, wyrywanie). Miękkie żarcie, nie tylko sprzyja problemom z gruczołami okołoodbytowymi, ale i problemom zębowym - no, chyba , że ktoś rutynowo czyści ząbki swojemu psu, lub często daje mu kości do gryzienia(co też może mieć niemiłe konsekwencje ;))/QUOTE] I tu też różnie bywa...moja psica 8 lat 2 razy czyszczone zęby w narkozie całe życie na suchym, po ostatnim czyszczeniu(maj)z powodu zmiany w karmie musiałam zacząć moczyć i o dziwo brak kamienia, poprzedni pies jadł wszystko owszem dał sobie czyścić zęby, ale nigdy nie było problemów z kamieniem. Nie wspomnę o wiejskich znajomych piechach które jedzą namoczony chleb z odpadkami i zęby czyściutkie do pozazdroszczenia. Prawdą jest, że twarde dowody ;) powodują oczyszczanie gruczołów chociaż są psy którym nie zależnie co jedzą trzeba pomóc.
  14. [COLOR=#000000]"Wydaje mi się, że jeżeli (prawie) wszystkie karmy byłyby takim strasznym chłamem, to by się jednak "psie środowiska" jakoś zbuntowały i więcej by się trąbiło o szkodliwości różnych, a nie tylko marketówek, czapiów i pedigripałów" Nie strasznym ;), przecież pisałam, że znam przypadki i na chappim, że wszystko ok. Ale to prędzej czy później wychodzi. Dlatego jeśli ktoś może gotować to lepsze nawet nie zbilansowane gotowane niż "zbilansowane" suche. To widać też po długości życia psów... Co do buntowania to i owszem widać, ale na forach danej rasy... A czy ludzie patrzą co sami jedzą? [/COLOR]
  15. Obejrzałam jeszcze raz te fotki i jak dla mnie są fajne (większość) takie właśnie skupiające uwagę... a przy opisie zawsze można podać wagę lub napisać wysokość...
  16. To nie o to chodzi wiadomo, jak jest jeden piesek to można się bawić zresztą nie mam alternatywy :(...ale chodzi mi o to, że bez przesady z tym zbilansowaniem...Karmy są przede wszystkim wygodne dla ludzi, to chciałam powiedzieć...
  17. Moja psica też ma ten problem, ale z racji tego, że straszliwa alergiczka tylko jej mocze. Jeśli pies łasuch, zje nawet rozmoczoną papkę... Co do karm i ich jakości to tak około 250 zł za 15 kg karmę można liczyć na jakość reszta jak dla mnie, z moich wieloletnich obserwacji i doprowadzenia jednego psa do choroby nerek, a suczki do skrajnej alergii cena jest adekwatna do jakości i głównie ma zapewnić zysk firmie lub o zgrozo korporacji...Jeśli psu coś służy( a znam i takie co ładnie wyglądają na chappi to ok, ale nie ma to nic wspólnego z jakością niestety :( EDit Może i są wyjątki Marcus jest ok, a kosztuje poniżej 150...
  18. Te fotki to jak dla mnie jedne z lepszych, o ile nie najlepsze jakie do tej pory były, tylko nowe teksty i można ogłaszać.
  19. Jak ten czas szybko leci :). Kolejnych wspólnych lat...
  20. Nie no oczywiście dramatu nie ma z tym szczepieniem, zdziwił mnie fakt nie obejrzenia psa przed podaniem szczepionki, odrobaczać zaleca się po 2 tyg, chociaż robi się to w odwrotnej kolejności ;). To zależy chyba jakie uspokajacze bo te które mi są znane raczej działają szybciej. Dużo osób poleca puszki z Rosmanna na promocji duża 4 zł. A czy owca wcześniej też wstrzymywała mocz?
×
×
  • Create New...