-
Posts
4160 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by gagatekk
-
[quote name='Rudamania']Właśnie czas na szczepienia, mam się do Was zgłosić ,że Wy macie kasiorkę dla niego na szczepienia i wiecie gdzie mam się z Nim zjawić.. Poproszę też o spiłowanie ząbkow hehehe , chyba ,że wchodzi w grę wyrwanie:evil_lol::evil_lol: Boziu jak ja sie cieszę ,że Tulislawa mam już dorosłego i ,że nie przechodziłam z Nim szczenięcych lat hehehe... Kabanostra jednak nie miała takiego ścisku w szczękach więc jej gryzienie były jak pieszczoty w porównaniu do Frodo-smrodo :loveu::loveu:[/QUOTE] toska jako skarbnik teraz decyduje i dysponuje kasiorką a wet nasz bardzo się ucieszy z kolejnego łobuza :) co do kasiorki muszę zakończyć mój bazarek. dziś ponoć wpłynęła ostatnia wpłata, czyli konto troszkę powinno się zasilić na szczepienie będzie ;P
-
właśnie pisałam do Enigmy jeżeli nie da rady jutro z fantami to potem mam problem z dostępem do kompa od 15 latanie i od 20 do 27 mnie nie ma. tak myślałam w razie co wystawić i napisać do kiedy bazarek a potem wysyłka np od 28.08 czy zgadzasz się na to????? spoko ;) do usług ;) dziś montuję na ZN, bo kasiorka potrzebna eh...
-
[quote name='Rudamania']Żeby mu fotkę zrobić trzeba mieć anielską cierpliwość :cool3: Mam kilka ale bródki nie widać.. Dzisiaj pół nocy z głowy mały jak dziecko płakał więc spał przy cycku (moim) :evil_lol: spałam aż dwie godziny :angryy: walnął 4 koopy i poszedł spać nad ranem :angryy::angryy: Jest okrutnym pieszczochem za ludzi dałby się pociąć, umie już żebrać przy stole hehehe robi taką minę ,że wczoraj popłakałam się ze śmiechu.. Tulisława za ogon ściągnął z fotela tak go targał.. Kabanostra już wieje na kanapę tak ją atakuje.. Zębiska ma ostre jak brzytwy więc podawanie z łapki mu jedzonka łączy się ranami cięto-szarpanymi..[/QUOTE] już widzę weta i szczepienie ;) będzie się działo
-
jestem na wątku tak jak pisałam mogę zrobić, ale obecnie mieszkam poza Szczecinem i rzeczy mogę odebrać przez brata. jutro ma przyjechać. zależałoby mi żeby dało radę je podrzucić jutro bo w weekend byśmy ruszyły. od 15 będę na etapie latania bo szykuję się do ślubu kościelnego od 20 przez tydzień jestem w lesie poza zasięgiem. z rzeczami Daniel pewnie mnie zabije, ale mam tyle kartonów i kartoników że chyba nie zauważy:diabloti:
-
nie mogę się doczekać fotki z bródką ;) szukałam zdjęć matki małego ma ktoś?????????????? wydawało mi się że były na fb
-
[quote name='toska_latte'][COLOR="red"]Nasz kolejny podopieczny, Frodo :) [url]http://www.dogomania.pl/threads/212198-mix-ast-Frodo-czeka-na-Ciebie[/url] miks asta ze sznupkiem ;)[/COLOR] Wybaczcie kolor, ale to po to, zeby Marcie pozniej bylo latwiej wylapac to, co musi powstawiac do pierwszego postu ;) Edit: Aha, okazalo sie, ze Inez z interwencji (o ktorej kilka postow wyzej pisala Enigma79) to wlasnie nasza Inez.Asia mowi, ze nic sie u nich zlego nie dzieje, suczka jest w swietnym stanie i nie widac, zeby wlasciciel ja zle traktowal. [COLOR="red"]A nasz Fussik znalazl dom:multi:[/COLOR][/QUOTE] cudne wieści :)))))))
-
27.07 trafił do nas mały łobuz po matce białej amstaffce i tatusiu sznaucerze średnim. oto owoc tej psiej miłości - Frodo :lol: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images45.fotosik.pl/1013/c332475a9562f919med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images39.fotosik.pl/994/1cf8f2f20996cabamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images37.fotosik.pl/975/92e1479b209fefbamed.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images50.fotosik.pl/1022/14be8c0780dffea3med.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images49.fotosik.pl/1002/3d2b57cb8845f4a8med.jpg[/IMG][/URL] Urodziłem się 13 czerwca , wiem 13 to niby pechowa cyfra ale ja czuję sie w połowie Szczęściarzem ,zyję , miewam sie dobrze chociaż Pan doktor zauważył u mnie coś niepokojącego ale to na pewno przez to ,że ja lubię sobie podrzemać popołudniu i śniłem o wielkiej misce żarełka a On mnie chciał zbudzić więc zareagowałem nerwowo.. Moja historia zaczyna się na wsi (tutaj fajnie byłoby znać nazwę) , w pewnym domostwie mieszka sobie w beczce moja mamusia piękna biała amstaffka która zakochała się bez pamięci w moim tatusiu sznaucerze średnim.. Z tej wielkiej miłości powstałem ja Szczęściarz Frodo , od mamusi zabrała mnie dobra ciocia Ania ( bo w końcu jestem już prawie dorosły) , teraz mieszkam u cioci Marty z dwoma pieskami Rudym i Zoją i są jak moje starsze rodzeństwo, zdarza mi się im dokuczyć ale wiecie jak to jest w końcu jestem jeszcze młody więc trzeba mi wybaczyć moje wariactwa. Do szczęścia potrzebny mi jest tylko stały dom i kochający mnie ludzie, bardzoo lubię ludzi, przytulać się do nich pobawić niestety jestem jeszcze mało delikatny więc młodsze dzieci mogę nieumyślnie skrzywdzić. Marzył by mi się domek w którym już kiedyś zamieszkiwał podobny piesek jak ja- bo powiem Wam na uszko ,że jestem bardzo dominujący i trzeba ze mną popracować nad moim zachowaniem , ja po prostu lubię się bawić i wygłupiać ale ktoś mi musi pokazać umiar. Wiem ,że gdzieś na świecie są Moi właściciele i ja ich muszę znaleźć! Frodo PS. Wiem ,że to właśnie na mnie czekaliście :) [COLOR=red][B]Rozliczenie konsultacja + tabletki na odrobaczenie- 40zł. szczepienie 55 zł [/B][/COLOR]
-
BRUNO - cierpiący amstaff pilnie szuka DT lub DS!
gagatekk replied to MARGOL's topic in Już w nowym domu
oooo całuśnik -
ooooo dobrze że piszecie. byłam już kilka razy z tego co pamiętam to była niedziela... hm... zadzwonię i dowiem się jeszcze tak z drugiej strony to głupota niedziela jest wolnym dniem od pracy ile ludzi mogłoby przyjść w wyprowadzić psa na razie i tak muszę czekać na info co z malowaniem
-
kurcze z tego co wiem moje dziewczyny w weekend jadą do schronu z chęcią bym pojechała, ale mam albo rodzinny wyjazd w celu malowania mieszkania albo weekend z interwencjami i niespodziewanych gości bo mam urodziny :/ gr.... a tak sobie myślałam o urodzinowym życzeniu i myślałam że pojedziemy z mężem wyprowadzić psiury w niedzielę. przy okazji fotki bym porobiła. :/
-
[quote name='Kajusza']Agata - wg pracowników naszego schronu pies który umierał też był agresywny, a on poprostu z bólu nie dał się dotkąć. Dla nich prawie każdy duzy pies to agresor :-( Dona została znaleziona razem z psem, długi czas razem mieli boks, po kilku miesiącach mieli spięcie - a że było między pitem a miksem molosa to od razu psy agresywne, jakby pogryzły sie małe kundelki to nikt by tego nie zauważył nawet :-( Na spacerach Donka nie wykazywała agresji do innych psów, w hoteliku także, więc sądze, że wart spróbować.[/QUOTE] eh... i weź gadaj z nimi... makabra...
-
[quote name='Kajusza']Dziewczyny szukam kogoś kto przeprowadzi wizytę przedadopcyjną w Szczecinie - dla pitbulki Donki :-) ps. Agnieszka - wielke dziękuję za podpowiedzenie tym ludziom Donki (dzwonili w sprawie Marusi)[/QUOTE] Kajuszka a ona dogada się z drugim psem? ja mając Oktana i szukając psa na DT pod moje dogo dowiedziałam się ze to pies który powinien być sam w domu i potem była akcja Teresa, więc odpadłam
-
a ona ma ogon złamany czy mi się tylko wydaje?
-
[quote name='Kajusza']narazie nie byłam u niej, bo Agata mi napisała, że je właściciel wyjechał. Także jeszcze jej nie widziałam, Agata ma z tym chłopakiem kontakt na bieżąco, więc jak narazie jest ok.[/QUOTE] wrócił dostałam sms z pozdrowieniami i fotką Comy :) Pan czeka na wizytę obecnie pracuje więc trzeba się umawiać
-
[quote name='czikusiowa']tak,to Cookie :loveu: nie jest z Nim aż tak tragicznie bo na spacerach energia go rozpiera i biega jak szalony ale oczywiście pieniądze się przydadzą na leczenie ( z tego co pamiętam to ma dyskopatię ) mam nawet filmiki gdzie biega i szaleje za butelkami ;p a ja myślałam że Cookie wyjeżdża do Niemiec ... a tu proszę ;) i od razu zdementuję - w schronisku jest ok 170- 180 a nie 200 psów więc aż takiego przepełnienia ( jeszcze ) nie ma ale i tak jest źle ... :-([/QUOTE] niby tak, ale wolimy się zabezpieczyć. na dzień dzisiejszy jeździ do weta i my się nim zajmujemy, tzn czia ma go u siebie w domu. biega, ale jak się zmęczy koniec... widziałam też jak się załatwia. makabra... no i ta ślina... było by cudnie gdyby ktoś go pokochał
-
[quote name='Milka__']Ten labek to nasz Cookie :) Jego fotki z zabaw są w innym poście, fajnie byłoby je wykorzystać żeby pokazać go jako wesołego psiaka. Co do TTB, nowy amstaff, o którym pisała Kajusza, że ma szelki - ma na imię Tito. Jego właściciel musiał wyjechać i oddał go pod opiekę znajomemu, który oddał psiaka do schronu :([/QUOTE] mogę prosić o link. wysyłam wszystkim. założę też na fb wydarzenie i na dogo
-
jak ostatnio byłam w schronie to pod bramą banda szczyli zostawiła szczeniaka. byłam wczoraj u koleżanki mówiła że jest ponad 200 psów, zabrała ze schronu labka z przetrąconym kręgosłupem i obciętym językiem... muszę zrobić akcję cegiełkową na niego na dogo... fotki z mojej wizyty [URL]https://picasaweb.google.com/zurawska/SchroniskoGorzow?authkey=Gv1sRgCO-8sK_psbGi1gE[/URL] labek [URL]http://allegro.pl/skrzywdzony-labrador-charytatywna-i-adopcyjna-i1724778636.html[/URL] wiecie co powoli tracę wiarę w ludzi...
-
Kajuszka a Ty dostałaś ode mnie fotki psiaków? ta pręguska jest cudowna taka całuśna, nie mogłam odejść od jej boksu. co do Comy mam kontakt z chłopakiem. obecnie jest na wakacjach. nie wiem czy z psem? czekam aż wróci. mam nadzieję, że ją zabrał z sobą. wysłałam fotki Kajuszce. dostawałam przez pewien okres codziennie. mam też filmik nie wiem czy wysłałam???? i słuchajcie Coma nie trzyma moczu. myślę, że to po sterylce. czekam na dalsze info od obecnego właściciela. ona ma biegunkę, czy wymiotuje on zaraz do mnie dzwoni i wszystko mówi. był w szpitalu jeden dzień do suki przyszedł kuzyn. mam cichą nadzieję, że uda się nakierować tego Pana i okaże się bdb domem. w końcu ona tyle była w schronie
-
3 szczeniaki znalazly DS, Łatek zostaje na stale w DT ;)
gagatekk replied to toska_latte's topic in Już w nowym domu
[quote name='toska_latte']W Szczecinie psy moga bez problemu wchodzic do "Brama Jazz Cafe" i nawet siadac na kanapach :evil_lol: Dostaja miche z woda i nikt im niczego nie zabrania. Ja sie bardzo czesto szlajam ze swoimi piesami po knajpach i generalnie jest coraz lepiej. Micha z woda na dzien dobry, to powoli zaczyna byc standard (na szczescie!). W jednej z restauracji Eniszka dostala nawet specjalnie dla niej przygotowane miesko w osobnej misce ;)[/QUOTE] no co Ty. dobrze wiedzieć możesz mi pisać jakie lokale bo niedługo powinnam wrócić w rodzinne strony ;) -
3 szczeniaki znalazly DS, Łatek zostaje na stale w DT ;)
gagatekk replied to toska_latte's topic in Już w nowym domu
[quote name='toska_latte']matko i to ile! Nie mozna normalnie przejsc ulica, bo nas wszyscy zaczepiaja ;) Eniszon i Latek tworza takie kombo, ze nikt im sie nie oprze, kazdy musi poglaskac ;) poza tym mlody poznaje swiat w tempie przyspieszonym, zalatwia sie juz prawie wylacznie na dworze i nauczyla sie cholera, ze fajnie jest chodzic po knajpach:evil_lol:[/QUOTE] to cwaniak :) chłopak wie co dobre :) w Rewalu, Niechorzu i Pobierowie jest taka knajpa Sabat zawsze tam wchodziliśmy z Oktanem. to chyba jedyne miejsce jakie znam gdzie można wejść z psem do środka. pies dostaje michę od kelnera z wodą i drugą na jedzenie (mieliśmy zawsze z sobą jakiś przysmak dla małego) i po kilku dniach konik nas od razu prowadził gdzie mamy jeść :D -
Beza - piękna, biało-beżowa pitka znow szuka domu
gagatekk replied to ageralion's topic in Już w nowym domu
jejku jaka ona delikatna... i ten pyszczek