Jump to content
Dogomania

quatro

Members
  • Posts

    208
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by quatro

  1. oczywiście tak jak napisałam wcześniej mogę Kodiego podrzucić do Krakowa, z tym że zaznaczyłam że zależy od dnia i tak mogłabym go na pewno do niedzieli najbliższej zawieźć bo w przyszłym tyg zaczynam pracę i muszę iść na badania, a mogą one być pn-wt, pewna nie jestem więc nie chciałabym robić zamieszania. Do niedzieli mogę, po już niestety. Ale Avilia napisała wyżej że oni nie powinni mieć problemu z transportem z Pszczyny do Krakowa :)
  2. komu mam wysłać ankietę, która została przeprowadzona w przyszłym domku Kodiego?
  3. źle się zrozumiałyśmy, kociak potrzebuje transportu z krosna do zabrza
  4. mam też pytanie :) Nasz wspaniała wizytatorka potrzebuje transportu dla kotka z Zabrza na podkarpacie czy dałoby się coś pomóc, czy mógłby się z Kodim zabrać?
  5. Odpowiedź wizytatorki :) Domek Ekstra klasa. Miłość do zwierząt da sie wyczuć na odległość [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/1luvu.gif[/IMG] Jedyne do czego mogłabym się przyczepić, to bliskość ulicy, ale dom jest ogrodzony płotem na ok. 1,20 m. zamykanym bramką. Opowiedzieli mi historię swoich, a szczególnie ostatniego psiaka "umarł" (to słowa Pana - nie zdechł ) na raka prostaty i przeżuty na płuca. Bardzo o niego walczyli, ale sie nie udało [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] Zdjęcia widziałam - był śliczny, podobny do Kodiego, tylko czarny podpalany. Na zdjęciach było widać, że pies jest szczęśliwy. Ulica nie jest ruchliwa, ale mam nadzieję, że nie będzie zwiewał, bo poprzednik miał ciągoty do uciekania do pobliskiego parku się załatwiać, bo w ogrodzie nie chciał [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_mrgreen.gif[/IMG] Na podwórku jest też buda (super) w razie czego do dyspozycji, jakby chciał w niej przebywać. Domek ogrodzony. Jeździli z nim do - jak to zwykle bywa - durnego weta, a jak sie połapali i zaczęli jeździć gdzie indziej - było już za późno. Na wizytę poadopcyjna można wpadać nawet się nie zapowiadając. Też chcę takie domki dla moich kotów [IMG]http://forum.miau.pl/images/smilies/icon_sad.gif[/IMG] To chyba mówi samo za siebie :)
  6. w zależności jaki to dzień by wypadł, ja mogłabym go wziąć Katowice-Kraków, tylko musiałby mieć smyczkę, kaganiec i szczepienie p. wściekliźnie bo jechałabym pociągiem
  7. [quote name='Avilia']No chyba to co zawsze-szukać będziemy.[/QUOTE] a to jeszcze nic się nie orientowaliście w ew. transporcie?
  8. to trzymam kciuki oby jak najszybciej :)
  9. [quote name='andzia69']i co...wszyscy uciekli z wątku?:-( to mam was w nosie i zdjeć nie wkleję:obrazic:[/QUOTE] co to za szantaż, proszę mi tu wkleić :mad:
  10. [B]wtatara[/B] na kiedy udało się ustalić wizytę?
  11. skąd dokąd potzrebuje psiak transportu?
  12. zapiszę i będę podrzucać pieniążków cosik wyskrobię dopiero na koniec miesiąca :(
  13. a kiedy ma jechać? jeśli miałabym auto w tym terminie to mogłabym ją wziąć Katowice-Gliwice
  14. super, może uda Ci się wcześniejszy termin ustalić wizyty, tak żeby Kodi domku nie przegapił
  15. [quote name='backbone']Kreci sie sporo, lgnie do ludzi, merda ogonkiem i lize kazdego kto podlozy jej rączke. Piekna sunia, z ogromną wolą życia. Z tego co widziałem powoli się goi, z dnia na dzien powolutku coraz lepiej (nie jestem lekarzem, wiec sie mylic moge, ale wyglada lepiej). Trzymajmy kciuki dalej.[/QUOTE] w miarę postępu stron na wątku coraz więcej dobrych wiadomości :) :) :)
  16. [B]wtatara[/B] wysłałam Ci pw z nr dziewczyny, czy umówisz termin wizyty i dasz jej znać, napisałam jej że się na mnie powołasz :)
  17. sprawa wygląda tak, dziewczyna z Krosna podejmie się wizyty napewno - najbardziej jej pasuje piątek, ale napisała, że jesli sprawa jest na tyle pilna to mogłaby ew. wcześniej, dlatego proszę o wiadomość od osób, które opiekują się Kodim i na chwilę obecną wiedzą najlepiej jak wygląda sprawa wywozu psiaka...
  18. [quote name='wtatara']nie mam domku w Krakowie dla niego. Moją tymczasowiczkę tez wywożę do Chełmka. Teraz jak ten domek zaklepany zgłaszały się domki po nią[/QUOTE] Figusię tak? Ja się aż dziwie że czekała tyle-ona taka pocieszna jest :)
  19. a żaden Krakowianin Kodiego by nie chciał, tak mi go strasznie szkoda :( chciałabym żeby dobrze trafił, a dowóz do Krakowa myślę że nie byłby problemem (tak mi się wydaje :))
  20. Dziewczyny (znająca historię Kodiego), a czy któraś z Was mogłaby zajrzeć na wątek Kodiego, bo mamy domek, osobę do wizyty ale czekamy na jakieś decyzję co z nim, a już chyba z 2 dni żadna nic nie pisała
  21. czy ktoś mógłby mi napisać w końcu jak ta wizyta ma wyglądać, bo muszę przecież tej dziewczynie odpowiedzieć... wszytsko tu stoi w miejscu, może któraś z ciotek pszczyńskich by się wypowiedziała, co z Kodim dalej
×
×
  • Create New...