Witam wszystkich! Pewnie już dzisiaj mało kto pamięta Sarę-miśka grubasa? Od tamtej pory,kiedy Sara znalazła nowy dom,minęły już prawie 3 lata. Na początku nazwaliśmy ją Wadera,na pamiątkę naszej ukochanej suni,która odeszła za TM.Jakoś nie bardzo reagowała na to imię i dłatego pozostała Sarą. Dzisiaj jest już wesołą,kochaną i zadowoloną panną,która ma kochających ją ludzi. Dostała w prezencie budę,w której chowa się przed deszczem i śniegiem. Na co dzień mieszka w domu z nami,śpi przy łóżku swojej pani,bawi się z moimi dziećmi,a my jesteśmy zadowoleni,że mogliśmy dać jej dom. Oby wszystkim psiakom to się udało! Tego życzymy w Nowym Roku. Pozdrawiamy-my wszyscy i Sara!!!