Arwilla mylisz się bardzo usprawiedliwiając to ścierwo że niby chciał popełnić samobójstwo. Zamiar tego czegoś był dla mnie oczywisty chciał się pozbyś starego, niepotrzebnego psa który o zgrozo ufał mu bezgranicznie :-( . Szkoda że temu gnojowi ten pociąg nie urwał łba, jak bardzo szkoda.