Nasz problem jest inny. Moja 9 tygodniowa sunia rasy Golden Retriver od 2-3 dni kładzie się w swoich siuśkach. Wychodzę z nią często na dwór ale zarówno tam (choć rzadziej) jak i w domu po skończonym sikaniu leży w tym co zrobiła. Kiedy "zmopuję" podłogę leży na pozmywanym miejscu.Pory załatwiania swoich potrzeb nie są jeszcze unormowane i mała potrafi nie sikać przez dwie godziny albo sikać co pół. Wiem,że jest jeszcze malutka ale zapach jest uciążliwy a nie mogę kąpać jej codziennie bo nie jest to dobre dla psiaka. Za każde siku i kupkę na dworze Bletka jest głaskana i chwalona. Kiedy złapie ją na sikaniu mówię stanowczo "nie, nie wolno sikać w domu, tak się nie robi" i wynoszę na dwór. Myślałam,że może lubi wodę a siki kojarzą się jej z tym ale kiedy ją kąpałam piesek chciał wyskoczyć z wanny i troszkę się bał. Bardzo proszę o rady bo chcę Ją jak najlepiej wychować
...a poza tym wiem,że mimo iż mam teraz małego Śmierdziuszka to nie będę w stanie nie zabrać go do łóżka kiedy będzie się starał na nie wyskrobać;p