Jump to content
Dogomania

yossariana

Members
  • Posts

    1502
  • Joined

  • Last visited

1 Follower

Recent Profile Visitors

The recent visitors block is disabled and is not being shown to other users.

yossariana's Achievements

Newbie

Newbie (1/14)

  • Week One Done Rare
  • One Month Later Rare
  • One Year In Rare

Recent Badges

81

Reputation

  1. Zapraszam serdecznie na bazarek ceramiczno - ciuchowy :) https://www.dogomania.com/forum/topic/353386-ceramika-handmade-ciuchy-i-różności-dla-kotów-ze-szczebrzeszyna-do-3004/page/2/?tab=comments#comment-17748153
  2. A ja tradycyjnie zaproszę na bazarek i gorąco się uśmiecham z prośbą o zaglądanie i podrzucanie :)
  3. Dziewczyny jeszcze raz pięknie dziękuje za wpisy, rady, troskę i pamięć o Argusie :)
  4. Dziewczyny , dostałam bardzo krótkiego maila od Agi, którą zajęła się sprawa Argusa - wiadomość jest bardzo bardzo dobra - ARGUS MA DOM !!! Aga wcześniej nie chciałam mówić, bo nie było wiadomo, jak będzie wyglądała sprawa z lekiem separacyjnym. Aga napisała tak Argus ma wspaniałą panią która pokochała go takiego jaki jest. Nie chce za dużo pisać i nie robiłam tego ze względu na szacunek dla tej osoby i jej rozsądek a cała procedura trwała trochę ale się udało. Najważniejsze, że chłopak jest bezpieczny
  5. Nie, może wrócić do hoteliku, ale musi przejść 2 tygodniową kwarantannę poschroniskową w TDT - Aga rozmawiała z dziewczyną, którą zadeklarowała wstępnie, że może go zabrać na taki tymczas. Aga też miała się zorientować dokładnie jakie byłby koszty hotelowania, bo to fajny hotel, ale komercyjny. To ten hotel http://www.szkolenieihoteldlapsow.pl/hotel-dla-psow-krakow
  6. Ok dziękuję, dam znać Adze, że można tak zrobić. Faktycznie najważniejsze jest teraz rozwiązanie co dalej - gdzie umieścić Argusa po schronie
  7. Dziewczyny nie mam na razie nowych informacji od Agi. Nie wiem, jak dogadać sprawę wyciągnięcia Argusa w samym schronisku, może pomoże fundacji Psi Los. Agnieszka zna warunki jakie stawia krakowskie Schronisko, więc musi coś wymyśleć. Jeśli ktoś chciałby porozmawiać z nią bezpośrednio o Argusie, to zapytam i przekażę numer telefonu, bo może to nie całkiem w porządku, że sprawy idą przez mnie a ja prawie nic nie wiem
  8. Zmieniłam tytuł wątku, bo racja Boże Narodzenia za nami, natomiast CUD dla Argusa nadal pilnie potrzebny
  9. Dziewczyny, dziękuję za posty i pomoc dla Argusa. Wstępnie Aga ma dogadany TDT na czas kwarantanny poschroniskowej, żeby później Argus mógł ewentualnie wrócić do hoteliku, w którym był. Ale to wszystko jeszcze na razie wstępne ustalenia, ma jeszcze dalej pytać o inne hotele, żeby jakoś ogarnąć jakie to są koszty. Jeśli tylko będę wiedziała coś więcej zaraz napiszę
  10. Lepszego Roku dla nas i Zwierzaków. A wieści mam takie Na razie nie ma dokąd zawieźć Argusa ze schroniska Dziewczyny, założyłam wątek, ale jestem tylko pośrednikiem - przekazuję na wątku to co życzyła sobie Aga, która zajęła się Argusem po śmierci opiekunki i podaję do niej informacje, które otrzymuję na wątku lub w PW. Aga o ciągle się stara coś znaleźć dla Argusa, ale sytuacja jest dość patowa. Nie może wziąć Argusa do siebie ze względu na sytuację rodzinną. Hotel, w którym wcześniej był Argus prosi o kwarantannę poschroniskową, ze względu na wcześniejsze złe doświadczenia zdrowotne z psami schroniskowymi. Dzisiaj się dowiedziałam, że udało jej się ogłosić Argusa na fb Marcina Dorocińskiego. Nie wiem czy schronisko wydałoby Argusa do DT, czy hotelu. Pytanie czy boks schroniskowy i czekanie na dom, czy przerzucać Argusa z DT a potem do hotelu.
  11. Aga się nie poddaje, chce odebrać Argusa i szukamy domu DT, może ktoś coś wie, może podać info dalej pięknie prosimy i życzymy dobrych i radosnych Świąt Bożego Narodzenia ludziom i wszystkim Zwierzakom. :) Gdyby Argus przemówił i opowiedział swoją historię może wszystko stałoby się prostsze ....
  12. Trzymajcie kciuki, ta pani ma swoje dwa pieski ( chyba buldożki), oby znalazło się dla niego miejsce w tym domu. Gdyby było inaczej tak jak pisałam wcześniej może uda się uzyskać zrzeczenie się psa.
  13. WAŻNY POST Dziewczyny nie wiem jak to napisać, ale boję się, że cudu nie będzie.... . Okazało się, że Argus ma nieuregulowaną sytuację prawną i córka zmarłej właścicielki wczoraj go odebrała i to chyba nie jest cud , na który czekałyśmy. Do tej pory nie bardzo interesowała się Argusem, mimo, że to ona podarowała Argusa swojej starszej mamie. Na operację Argusa złożyli się sąsiedzi, w wyprowadzaniu psa też pomagali, po śmierci właścicielki to właśnie Aga - sąsiadka, rozpoczęła poszukiwanie Domu i umieściła Argusa w hoteliku. Córka właścicielki zareagowała dopiero jak znajoma jej powiedziała, że są ogłoszenia w sprawie domu dla Argusa. Wygląda to dla mnie tak, ta pani boi się opinii znajomych, natomiast piesek w tym wszystkim nie jest najważniejszy. Aga będzie starała się o pisemne zrzeczenie się psa na rzecz Fundacji Psi Los. Nie wiem co dalej i co z tego wyjdzie. Bardzo mi przykro, że na razie tak to wygląda. Dziękuję wszystkim, którzy myśleli o Argusie i starali się mu pomóc.
  14. Ok, Zdjęcia poleciały do Tyśki w piątek, mam nadzieję, że doszły oraz plakat w sprawie poszukiwania domu z wszelkimi danymi kontaktowymi. Nie mam pojęcia jakie są koszty hotelowania, tak czy siak są spore, dlatego DT :) lub dom stały jest na wagę cudu. Przekazałam teź dane dotyczące innych hotelików, dziewczyna ma dzwonić i popytać o arunki, bo to pies z padaczką i nie nadaje się do boksu
×
×
  • Create New...