Dzwonilam do Ewy.
Nie lezy w szpitalu.Po uproszeniu doktora codziennie jeździ na kroplówki.:(
Tak będzie do 2 maja.Jak nie deda spadac plytki to maja jeszcze dla Ewy jakas terapie na tw.przeczekanie do uzbierania na faktyczne leczenie(tak zrozumiałam)
Jak wroci do domku i będzie się dobrze czula to się odezwie.