Witam wszystkich. Jestem nową forumowiczką i szczęśliwą właścicielką dwóch suczek shih tzu, starsza (Amy) w kwietniu skończy dwa lata, młodsza (Suri) ma dwa miesiące. Dodam jeszcze, że starszą dostałam , kiedy miała skończone 8 miesięcy, od osoby, która nie mogła dłużej się nią zajmować. Staram się nie wyróżniać żadnej z nich, jeśli już, to Amy właśnie - pierwszej jej stawiam miskę z jedzeniem, pierwszą ją czeszę, bo była pierwsza:) Suczki niby dobrze się dogadują, bawią się razem, śpią blisko siebie, problem pojawia się podczas jedzenia. Amy już podczas podawania jedzenia stara się odgonić małą, potem, jeśli bym nie pilnowała, z chęcią zabierze jej miskę, zje wszystko, a potem swoje. Uczę małą siusiać na maty, kiedy mogę, wyprawadzam ją, ale za siusianie na maty też chwalę, w końcu lepiej, żeby mi na nie brudiła, kiedy nie dotrzyma, a nie wszędzie. Ale kiedy tylko próbuję ją nagrodzić, Amy podbiega, warczy i chce zabrać jej smakołyk, w efekcie mała się boi i lepsze efekty są bez smakołyka. Poza jedzeniem, problemów nie ma. Wiem, nie ychowałam idealnie starszego psa, ale jak teraz małą czegoś nauczyć, kiedy w pobliżu jest starsza? Dawanie smakołyka najpierw Amy nic nie daje, ona chce i swój, i młodszej. Proszę o pomoc.
Dodam, że nie chcę stosować kar ani krzyczeć.